Andrzej Stękała ze łzami w oczach przed kamerami TVP. "Nie wiem, czy wam coś powiem"

- Nie wiem, czemu mnie w ogóle wzięli do tego wywiadu. Chyba powinien tutaj przyjść ktoś inny - mówił Andrzej Stękała, który w niedzielę wydatnie przyczynił się do tego, że Polska drużyna zdobyła brązowy medal na MŚ w lotach w Planicy.

Najpierw było 10 miejsce (najwyższe w karierze) w konkursie indywidualnym. A w niedzielę brązowy medal w drużynowym. - Andrzej Stękała medalista w lotach, jak to brzmi? - zapytał reporter TVP. A Andrzej Stękała tylko ciężko westchnął i miał w oczach łzy. - Nie wiem, czy wam coś powiem - odparł. - Twoje oczy mówią więcej - dodał reporter. - Nie wiem, czemu mnie w ogóle wzięli do tego wywiadu. Chyba powinien tutaj przyjść ktoś inny. Bo mi trudno jest się wypowiadać - mówił wzruszony Stękała.

Zobacz wideo Na co stać polskich skoczków? "Stoch jest zmotywowany i bardzo dobrze przygotowany"

Eksplozja formy skoczka, który niedawno był wyrzucony z kadry. Ale co się dzieje ze Stochem i Kubackim?Eksplozja formy skoczka, który niedawno był wyrzucony z kadry. Ale co się dzieje ze Stochem i Kubackim?

Andrzej Stękała: Cały dzień walczyłem z myślami

Reporter TVP jakoś specjalnie go nie męczył. Zadał już tylko jedno pytanie, po którym Stękała powiedział tak: - Cały dzień walczyłem z myślami, bo to czasem tak jest, że głowa płata różne figle. Ale kiedy już przyjechałem na skocznie, to się uspokoiłem. Było w porządku, wiedziałem, że jestem w stanie daleko skakać. No i fajnie, cieszę się. - To teraz się śmiej, płacz, to jest twoja chwila. Wasza chwila na podium - pożegnał Stękałę reporter TVP.

A później skoczek stanął jeszcze przed kamerą razem z resztą zespołu: - Chciałbym podziękować Maćkowi Maciusiakowi (trener kadry B), który wspierał mnie w trudnych momentach. Ale dziękuję też tym, którzy stoją obok mnie. Moim kolegom. Chciałbym kiedyś skakać tak, jak oni. By takie skoki, jak dziś, to był dla mnie chleb powszedni - powiedział Stękała.

Norwegia trzeci raz z rzędu mistrzem świata

Polska w niedzielę wywalczyła brąz. W dużym stopniu właśnie dzięki Stękale, który skakał znakomicie. Za dwa skoki - 228 i 229 metrów - zdobył 430,2 pkt. Więcej w naszej drużynie, ale niewiele więcej, uzyskał tylko Piotr Żyła (226 i 234 metry; 431,6 pkt). Gorzej skakali Kamil Stoch (205,5 i 224 metry; 410,7 pkt) i Dawid Kubacki (211 i 209 metrów; 393 pkt). Konkurs wygrała Norwegia, która ostatnim skokiem (Halvora Egnera Graneruda - 234,5 metra z obniżonej belki) wyprzedziła Niemców. I trzeci raz z rzędu zdobyła złoto na MŚ w lotach.

Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a

Sport.pl LiveSport.pl Live .