Skoczek wyrzucony z reprezentacji na MŚ w lotach! "Dziękuję i do widzenia"

Timi Zajc po piątkowych dwóch seriach mistrzostw świata w lotach narciarskich został wykluczony z dalszego udziału w imprezie. Reprezentant Słowenii wcześniej skrytykował trenerów kadry i chciał, żeby wzięli odpowiedzialność za słabe wyniki. - Dziękuję i do widzenia - pisał w poście na Instagramie.

Zajc po dwóch seriach rywalizacji w Planicy był sklasyfikowany na 27. miejscu, skoczył 205 i 199 metrów. Najlepszy ze Słoweńców, Anze Lanisek zajmował dopiero 17. miejsce. Zajc nie wytrzymał i postanowił w ostrych słowach skomentować ostatnie wydarzenia, które działy się wewnątrz słoweńskiej kadry. - Wszystko dzisiaj się rozpadło. Trenowałem przez całe lato, by dzisiaj latać w kierunku pierwszej linii. Trenerzy muszą wziąć na siebie odpowiedzialność za to - zaczął swój wpis na Instagramie skoczek.

Zobacz wideo Na co stać polskich skoczków? "Stoch jest zmotywowany i bardzo dobrze przygotowany"

Timi Zajc wykluczony ze słoweńskiej kadry po krytyce trenera!

- Niestety musisz z nimi pracować, bo w innym razie wyrzucą cię z reprezentacji. Dlatego chcę, żeby główny trener wziął na siebie odpowiedzialność za słabe wyniki wszystkich słoweńskich skoczków narciarskich. Wszyscy chcemy zdobywać medale, ale jak się okazało, przez ostatnie dwa lata moje wyniki stały się coraz gorsze. Mogę tylko powiedzieć: bardzo dziękuję i do widzenia - napisał Zajc, krytykując słoweński sztab. Wiemy już, co oznaczały słowa skoczka o pożegnaniu. 

 

Teraz Słoweński Związek Narciarski ogłosił informację, która wywoła trzęsienie ziemi w słoweńskich skokach! Timi Zajc został wykluczony z dalszego skakania podczas MŚ w lotach w Planicy za krytykę trenera Gorazda Bertoncelja. - Został poinformowany o decyzji w sobotę rano - czytamy w komunikacie cytowanym przez portal zurnal24.si. Aktualizacja: Niedługo po informacji o wykluczeniu ze składu Zajca, zwolniony został trener Słoweńców, Gorazd Bertoncelj

My możemy czuć niedosyt, ale u naszych rywali już w połowie MŚ w lotach żądają głowy trenera kadry!My możemy czuć niedosyt, ale u naszych rywali już w połowie MŚ w lotach żądają głowy trenera kadry!

Chaos w kadrze gospodarzy MŚ w Planicy! Prevc i Jelar jednak dopuszczeni do niedzielnych zawodów?

Co ciekawe, w kadrze w pewien sposób pozostaną zatem Peter Prevc i Ziga Jelar, którzy w piątek startowali jako przedskoczkowie i mieli udać się do domów decyzją trenerów. Portal siol.net twierdził, że nie mogą już wziąć udziału w zawodach właśnie ze względu na rolę przedskoczków i rzekomy przepis FIS mówiący o tym, że to eliminuje ich z powrotu do protokołu zawodów nawet na konkurs drużynowy. Według zurnal24.si Słoweńcy starali się utrzymać Prevca i Jelara w hotelowej bańce, w której przebywają zawodnicy (mieli wyjechać z Planicy rano), a działacze zaczęli już rozmowy z FIS o tym, że dopuścić choć jednego z nich do niedzielnych zawodów. W innym przypadku gospodarzy imprezy czeka blamaż i brak występu w konkursie. 

Słowenia. Zawody w skokach narciarskichPolscy skoczkowie w trudnej sytuacji. To się nie zdarzyło od 10 lat. Ale jest szansa na historyczny wynik

Dla Zajca MŚ w lotach w Planicy były wielkim celem na ten sezon. Jeszcze rok temu marzył o zdobyciu tu złotego medalu, ale od początku obecnego sezonu Pucharu Świata prezentuje słabszą formę. Dla drugiego skoczka PŚ w lotach w zeszłym sezonie był to debiut podczas tej imprezy. Jego największym osiągnięciem pozostaje zwycięstwo w konkursie PŚ na mamucie w Oberstdorfie z lutego 2019 roku. 

Słowenia. Zawody w skokach narciarskich"Gdybym coś widział, to bym ją przyciął, ale na szczęście nie widziałem" - Żyła w swoim stylu