Polska może walczyć o złoto na MŚwL! Te liczby mówią wszystko. Stoch jak przyczajony tygrys

Będą mocni w piątkowo-sobotnim, czteroseryjnym konkursie indywidualnym. I w niedzielnej drużynówce. Po czwartkowych treningach i kwalifikacjach w Planicy widać, że Kamil Stoch, Piotr Żyła, Dawid Kubacki i Andrzej Stękała przygotowali moc na mistrzostwa świata w lotach.
Fot. Marek Podmokły / Agencja Wyborcza.pl

- Ja się bardzo cieszę, że ten dzień przeżyłem i że w ogóle udało mi się skakać. Rano strzeliło mnie w plecach i do końca walczyłem o start. Nawet na obiad nie poszedłem, bo pracowaliśmy z fizjoterapeutą - powiedział Kubacki przed kamerą Eurosportu na zakończenie czwartku na Letalnicy.

Zobacz wideo Wybieramy Ikonę Futbolu 2020 - plebiscyt Sport.pl

Problemy z plecami to u niego, niestety, sprawa już znana. Trzy tygodnie temu w Wiśle trzy godziny przeleżał na stole fizjoterapeuty, zanim poszedł na konkurs indywidualny. I zajął 11. miejsce. W czwartek w Planicy był w kwalifikacjach 12. Świetnie, jak na latanie z urazem.

Polska może powalczyć nawet o złoto

Polska czwórka wypadła bardzo obiecująco. I to mimo faktu, że nie najlepsze skoki oddawał Dawid Kubacki, który miał problemy z plecami. Przy jego lepszej formie jesteśmy więc w stanie walczyć nawet o złoty medal.

Jako drużyna Polska wyglądała dobrze we wszystkich czwartkowych seriach.

Mamy czwartego pewniaka

Z Kubackim w normalnej dyspozycji w niedzielę będziemy w stanie walczyć o złoto. Stoch i Żyła są bardzo pewni, Andrzej Stękała też. Jego zwycięstwo w walce z Klemensem Murańką i Aleksandrem Zniszczołem o czwarte miejsce w polskiej drużynie najlepiej pokazuje, na jaki poziom wskoczył zespół prowadzony przez Michala Doleżala. Cała trójka skakała tak, że żal było skreślać kogokolwiek.

Eisenbichler, Hayboeck, Granerud, ale dlaczego nie Stoch?

Ale zanim nadejdzie niedziela i przyniesie pasjonująco zapowiadającą się drużynówkę, w piątek i w sobotę powinniśmy dostać równie duże emocje. Markus Eisenbichler był drugi w obu seriach treningowych i najlepszy w kwalifikacjach. Michael Hayboeck zajął trzecie i drugie miejsce w treningach oraz drugie w kwalifikacjach. Miejsca Halvora Elvera Graneruda to 1., 6. i 3. Jest z kim walczyć, rywale są w formie. A szósty i piąty w treningach oraz szósty w kwalifikacjach Stoch wygląda jak przyczajony tygrys. Żyła - 14., 4. i 9. - w czwartek też wygląda na jeszcze trochę uśpionego.

Fizjoterapeuta zapewnił, że Kubacki zdąży

A o Kubackim już wszystko wiemy. Gdy po ostatnim urazie pleców doszedł do siebie, to w Ruce oba konkursy skończył na podium. Co prawda teraz nie będzie miał kilku dni odpoczynku, ale może i doba wystarczy. - Fizjoterapeuta zapewnił mnie, że już w piątek na pewno sobie z tym poradzimy. W czwartek mieliśmy zaledwie dwie godziny na pracę - stwierdził Dawid w rozmowie z TVP Sport.

Więcej o: