Dramatyczne sceny w Ruce. Mistrz świata opuścił zeskok na noszach [WIDEO]

Daniel Andre Tande upadł, skacząc już jako drugi zawodnik pierwszej serii konkursu indywidualnego w Ruce. Norweg nie mógł wstać i został zwieziony z zeskoku w specjalnych noszach. Później badano go w karetce, ale ostatecznie wrócił do szatni, kulejąc.

Tande z drugim numerem startowym świetnie wypadł w serii próbnej przed konkursem, gdy skoczył aż 135 metrów i zajął trzecie miejsce, tuż przed Kamilem Stochem. W pierwszej serii zapowiadało się zatem na dobry wynik, może nawet miejsce w czołówce. 

Zobacz wideo Na co stać polskich skoczków? "Stoch jest zmotywowany i bardzo dobrze przygotowany"

Upadek Daniela Andre Tandego! Problemy z prawym kolanem

Norweg w swojej próbie szybko spadł jednak na zeskok, uzyskał tylko 106,5 metra, ale przy lądowaniu Tande odjechała prawa narta, która podcięła drugą i zawodnik się przewrócił. Lewa narta nie wypięła mu się i skoczek długo zbierał się, żeby spróbować wstać. Nie udało mu się i potrzebna była interwencja sztabu medycznego. 

 

Kamil StochŚwietne skoki Polaków przed konkursem w Ruce! Stoch wysoko, wszyscy w czołowej "dwudziestce"!

Tande został zwieziony z zeskoku w specjalnych noszach i zabrany do karetki. Jak informuje dziennikarz Skijumping.pl, Dominik Formela, na początku Norweg był badany w ambulansie, sprawdzano konkretnie jego prawe kolano. Teraz wrócił jednak do szatni, kulejąc. 

Obrońca Pucharu Świata w skokach zakażony koronawirusem! Udział w MŚ w lotach poważnie zagrożonyObrońca Pucharu Świata w skokach zakażony koronawirusem! Udział w MŚ w lotach poważnie zagrożony

Ewentualna kontuzja mogłaby sprawić, że Daniel Andre Tande nie wystąpi podczas mistrzostw świata w lotach narciarskich w Planicy, a tam miał bronić tytułu wywalczonego przed dwoma laty w Oberstdorfie. Pierwsze informacje od samego zawodnika są jednak pozytywne. - Ten upadek był bardzo bolesny, ale mam nadzieję, że tylko mocno się poobijałem. Sprawdzano mi więzadła krzyżowe, boczne i łąkotkę w karetce, ale wstępne badanie lekarzy nie wykazało nic poważnego. Myślę, że jutro skoczę, jestem przyzwyczajony do bólu - mówił Tande dla telewizji NRK. Norweg często jest doświadczany przez kontuzje, mówi się, że praktycznie od trzech lat nie miał dłuższego okresu bez urazu. 

Dawid KubackiPolscy skoczkowie chcą przełamać fatum. Najgorsze miejsce dla nas w kalendarzu Pucharu Świata