Czołowa kadra sensacyjnie rezygnuje z PŚ w Kuusamo! Zostawili pole do teorii spiskowych

Czołowi zawodnicy austriackiej kadry Andreasa Widhoelzla nie wystartują podczas zawodów w Ruce. Oficjalnie nie wiadomo jednak, czy jest to zaplanowana akcja z odpuszczeniem wyjazdu do Finlandii, czy zdecydowały o tym kwestie epidemiologiczne.

Skoczkowie przed weekendem Pucharu Świata w Ruce przeszli drugie w tym sezonie zimowym testy na koronawirusa. Pierwsze przeszli jeszcze przed Pucharem Świata w Wiśle. Nie ma oficjalnych informacji o wynikach tych drugich testów, ale jak informuje Dominik Formela z portalu skijumping.pl, niespodziewanie austriacka kadra wysyła do Finlandii rezerwowych zawodników z reprezentacji prowadzonej nie przez Andreasa Widhoelzla, a Floriana Liegla. 

Zobacz wideo Na co stać polskich skoczków? "Stoch jest zmotywowany i bardzo dobrze przygotowany"

Austriacy wystąpią w Ruce rezerwowym składem!

- Jeszcze nikt nie podał tego oficjalnie, ale obawiam się, że to przez covid - napisał nam Andreas Goldberger. Tym samym podstawowi zawodnicy, a wśród nich zdobywca Kryształowej Kuli z zeszłego sezonu, Stefan Kraft i trzeci zawodnik klasyfikacji generalnej obecnego sezonu PŚ, Daniel Huber nie wystąpią w Ruce. Ten drugi pokazał, jak trenuje w swoim domu na swoim profilu na Instagramie. 

Problemy polskich skoczków w drodze do Kuusamo. Adam Małysz przekazał informacjeProblemy polskich skoczków w drodze do Kuusamo. Adam Małysz przekazał informacje

Aktualizacja: nieco mniej niż godzinę po pierwszych doniesieniach o braku czołowych Austriaków w Ruce, pojawiła się potwierdzona informacja o tym, że w kadrze austriackich skoczków wykryto trzy przypadki koronawirusa. 

Zawody PŚ w Ruce potrwają od piątku 27 listopada do niedzieli 29 listopada. Na pierwszy dzień przewidziano oficjalne treningi i kwalifikacje, a na następne dwa konkursy indywidualne. Liderem klasyfikacji generalnej po zawodach w Wiśle jest Niemiec Markus Eisenbichler.  

Adam MałyszPrzywiązali Małysza do klamki, potem do kaloryfera. "Zażądałem od Hofera ponownego badania"