Zsumowaliśmy wyniki skoczków, jakby to była drużynówka. Które miejsce Polski?

Łukasz Jachimiak
Kamil Stoch wygrał piątkowe kwalifikacje w Wiśle i wygląda na faworyta pierwszego indywidualnego konkursu Pucharu Świata w sezonie 2020/2021. Ale to dopiero w niedzielę. W sobotę drużynówka. Z mocną Polską. W piątek najmocniejszą. Relacja na żywo na Sport.pl od godziny 16.

Stoch pierwszy, Dawid Kubacki piąty, Piotr Żyła dziesiąty, czyli trzech liderów naszej kadry tam, gdzie ich miejsce. Czyli skokowa zima zaczyna się obiecująco. Zwłaszcza że za plecami tych, na których od lat możemy polegać też było tego pierwszego dnia dobrze. A nawet więcej niż dobrze.

Zobacz wideo Na co stać polskich skoczków? "Stoch jest zmotywowany i bardzo dobrze przygotowany"

Była walka o miejsce w drużynie

Z 12 Polaków zgłoszonych do kwalifikacji awans do niedzielnego konkursu wywalczyło 11. Odpadł tylko debiutujący Jarosław Krzak. Na 17. miejscu był Aleksander Zniszczoł, na 18. Andrzej Stękała, na 28. Klemens Murańka. Znowu: dobrze. A nawet więcej niż dobrze. Więcej, bo Murańka we wcześniejszch seriach treningowych potrafił wyskakać piąty i ósmy wynik. A Stękała we wszystkich trzech skokach w piątek był tak stabilny, że zasługiwał na miejsce w drużynie - zajął 18., 14. i 18. miejsce. - Pewnie, że mam nadzieję - odpowiedział Stękała, gdy zapytaliśmy czy liczy na start w sobotę. Ale trener Michal Doleżal obok pewniaków, czyli Stocha, Kubackiego, i Żyły, postawił na Murańkę (wystartują w kolejność: Żyła, Murańka, Kubacki, Stoch).

Kamil Stoch odebrał trofeum za Raw AirKamil Stoch wreszcie się doczekał! Odebrał trofeum za zwycięstwo w prestiżowym cyklu

Słusznie, bo Murańka pokazywał w okresie przygotowawczym, że chyba wreszcie dojrzał do regularnego, dalekiego skakania. "Chyba" jest tu konieczne, bo na pewno problemem dla utalentowanego, ale coraz starszego zawodnika pozostaje odcięcie głowy. W sobotę czeka go test. Polskę stać na zwycięstwo. On musi się tego nie przestraszyć. Musi pomóc.

Michal Doleżal ogłosił skład na konkurs drużynowy! Powrót po pięciu latachMichal Doleżal ogłosił skład na konkurs drużynowy! Powrót po pięciu latach

Polska najlepsza, blisko tylko Niemcy i Austriacy

W piątek nasz zespół prezentował się najlepiej. Gdyby zsumować indywidualne noty z kwalifikacji w drużynówkę, to mielibyśmy takie wyniki:

Panowie skoczkowie, powtórzcie to w sobotę.