Start Pucharu Świata opóźniony? Inauguracja w Wiśle może zostać przesunięta!

Szykują się spore zmiany w kalendarzu najbliższego sezonu Pucharu Świata. Najbliżej odwołania zawodów są działacze z Ruki niedaleko Kuusamo. Na takim rozwiązaniu mogą skorzystać polscy organizatorzy. - Gdyby Finowie faktycznie zrezygnowali z przeprowadzenia swoich konkursów, będziemy chcieli przesunąć nasze konkursy o tydzień - mówi Sport.pl Andrzej Wąsowicz, dyrektor skoczni w Wiśle, na której ma się odbyć inauguracja cyklu.

Przez epidemię koronawirusa FIS może zarządzić odwołanie kilku konkursów Pucharu Świata. Zagrożone są przede wszystkim konkursy poza Europą, ale podczas weekendu Letniego Pucharu Kontynentalnego w Wiśle spekulowano także o jednym w Skandynawii. Chodzi o zawody w Ruce niedaleko Kuusamo, gdzie często organizowano inaugurację PŚ, a teraz planowano drugi weekend zawodów najwyższej rangi FIS. Kultowe zawody, często przerywane przez trudne warunki pogodowe nie odbyłyby się po raz pierwszy od 2015 roku, gdy zostały odwołane. Ostatnio przed rozpoczęciem sezonu nie było ich w kalendarzu 19 lat temu.

Zobacz wideo Rusza karuzela transferowa w F1. Mick Schumacher o krok od awansu [Uwaga! Spojler]

Ruka bez zawodów Pucharu Świata? Początek cyklu może się opóźnić

- Dzisiaj usłyszałem, że ze względu na brak zgody rządu Finlandii i możliwe duże koszta podróży z kalendarza może wylecieć Ruka. W Wiśle spotkali się wiceprezesi PZN, Adam Małysz i komitet organizacyjny, który na późniejszych obradach komisji kalendarzowej muszą zgłosić scenariusz, który preferujemy w takiej sytuacji jako organizator konkursów tuż przed Ruką - mówi Sport.pl Andrzej Wąsowicz, dyrektor skoczni imienia Adama Małysza w Wiśle-Malince.

Jaki to scenariusz? - 18 października chcemy rozpocząć produkcję śniegu, żeby mieć gotowy obiekt na tydzień przed planowanymi zawodami. Z tego skorzystaliby nasi zawodnicy, którzy mieliby jednocześnie pierwsze skoki na torach lodowych i śniegu. Gdyby Ruka faktycznie zrezygnowała z przeprowadzenia swoich konkursów, będziemy chcieli przesunąć nasze konkursy o tydzień. Odbyłyby się już w grudniu - zdradza Wąsowicz.

W przypadku Wisły i ewentualnego odwołania zawodów w Ruce istnieje jeszcze jedna możliwość. Na skoczni imienia Adama Małysza mogłyby odbyć się dwa pierwsze weekendy PŚ. - Są już podpisane pewne umowy, które ustalane były rok wcześniej, jak zawsze w przypadku Pucharu Świata. Zimą prawdopodobnie będziemy musieli często oglądać zawody bez kibiców. Jesteśmy na to gotowi, ale skocznia w takiej sytuacji jest po prostu smutna. Gdyby trzeba było, będziemy w stanie zorganizować dodatkowe zawody - potwierdza Wąsowicz.

Niechciana inauguracja

- Starzy beskidzcy górale zapewniają mnie, że ta zima w Beskidach będzie bardzo mroźna, a zacznie się to już od października. To by nam bardzo ułatwiło kwestię przygotowania zawodów. Nie wycofujemy się jednak także z początkowych założeń. Jedynie zaprezentujemy korzystne dla nas rozwiązanie. Ruch należy do FIS-u. Na razie na sto procent wiemy tylko tyle, że inaugurację nowego sezonu wyznaczono nam na 21-22 listopada - wskazuje Wąsowicz.

Wciąż mówimy jednak o inauguracji Pucharu Świata, a w Wiśle już od miesięcy mówi się, że to termin niechciany przez komitet organizacyjny. Z drugiej strony jest o wiele lepszy pod względem finansowym i wizerunkowym. W końcu Wisła otwiera sezon i nie jest tylko kolejnym przystankiem cyklu. - Ze względu na organizację jedynego konkursu Letniego Grand Prix i połowy Letniego Pucharu Kontynentalnego zwróciłem się do dyrektora PŚ, Sandro Pertile o przeprowadzenie zawodów w przyszłym sezonie w terminie bardziej zimowym, czyli grudniu albo styczniu. To dla nas zdecydowanie lepsze rozwiązanie - zapewnia Andrzej Wąsowicz.

Planowane obostrzenia na konkursach wymagają tysięcy złotych na testy dla akredytowanych na konkursy. ”FIS sam powinien za to zapłacić”

FIS nie wie jeszcze, gdzie odbędą się zimowe konkursy, ale przygotował już zasady bezpieczeństwa, które będą obowiązywać podczas ich rozgrywania. Te przerażają organizatorów. - Obostrzenia i potrzeba testowania kilkuset osób akredytowanych na każdy konkurs bardzo nas martwią. FIS już wie, że organizatorzy zawodów nie przystaną na wydanie kilkudziesięciu tysięcy złotych na same testy na koronawirusa. Twierdzimy, że to oni jako organizator powinni za to zapłacić - ocenia Wąsowicz.

Decyzje odnośnie ostatnich usprawnień dotyczących nowego sezonu Pucharu Świata mają zapaść w październiku. Wtedy potrzebne będzie także wdrożenie pierwszych rozwiązań odnośnie kształtu kalendarza. Zatem w ciągu najbliższych tygodni będą się toczyć długie dyskusje na temat organizacji poszczególnych konkursów. Cieszy, że Polski raczej nie będzie na liście krajów zagrożonych utratą zawodów. A działacze mogą wynegocjować bardzo korzystne dla naszego kraju rozwiązanie.

Przeczytaj także:

  • Skoki - Puchar Świata

    lp. zawodnik punkty
    1 Stefan Kraft 1613
    2 Karl Geiger 1495
    3 Dawid Kubacki 1131
    4 Ryoyu Kobayashi 1099
    5 Kamil Stoch 895
    6 Marius Lindvik 834
    7 Stephan Leyhe 828
    8 Daniel Andre Tande 695
    9 Peter Prevc 644
    10 Piotr Żyła 604
    37 Jakub Wolny 58
    43 Maciej Kot 37
    46 Stefan Hula 31
    51 Aleksander Zniszczoł 18
    61 Klemens Murańka 8

    • Lider PŚ
  • Skoki - Puchar Narodów

    lp. kraj punkty
    1 Austria 4720
    2 Niemcy 4578
    3 Norwegia 3975
    4 Polska 3832
    5 Słowenia 3437
    6 Japonia 3123
    7 Szwajcaria 698
    8 Czechy 335
    9 Finlandia 229
    10 Rosja 155
    11 Bułgaria 48
    12 Kanada 20
    13 USA 14
    14 Estonia 11
    15 Kazachstan 9
    16 Włochy 0
    16 Korea 0
    16 Ukraina 0

    • Lider PŚ
  • Skoki - TCS

    lp. zawodnik punkty
    1 Dawid Kubacki 1131.6
    2 Marius Lindvik 1111
    3 Karl Geiger 1108.4
    4 Ryoyu Kobayashi 1096
    5 Stefan Kraft 1086
    6 Johann Andre Forfang 1051
    7 Domen Prevc 1050.9
    8 Peter Prevc 1048.8
    9 Daiki Ito 1039
    10 Stephan Leyhe 1037.5
    13 Kamil Stoch 1023.6
    14 Piotr Żyła 1016.7
    31 Maciej Kot 571.9
    35 Stefan Hula 506

    • Lider turnieju