Polski skoczek wrócił na skocznię po wielu latach! Co za wyjście z progu [WIDEO]

Wojciech Tajner, kuzyn Tomisława Tajnera (syn Apoloniusza), wrócił w piątek na skocznię. 40-latek trenował w Szczyrku. W jednej ze swoich prób, którą zamieścił w mediach społecznościowych, popisał się idealnym wybiciem. - Pewnych rzeczy się nie zapomina - napisał Jakub Kot, ekspert Eurosportu na Twitterze.
Zobacz wideo Michal Doležal ocenił formę polskich skoczków

Wojciech Tajner ostatni raz skakał w Pucharze Świata w 2005 roku, w Pucharze Kontynentalnym w 2007, a w 2012 wygrał mistrzostwa weteranów. Od tego czasu nie można go było oglądać na skoczni. Do mediów społecznościowych trafiło wideo z komentarzem, zamieszczone przez Jakub Kota, byłego skoczka, a obecnie eksperta Eurosportu. Tajner popisał się na nim kapitalnym wybiciem.

Powrót Wojciecha Tajnera na skocznię. "Pewnych rzeczy się nie zapomina"

- Hej #skijumpingfamily, zobaczcie, kto dzisiaj skakał w Szczyrku. Wojtek Tajner zgłasza gotowość do walki o Puchar Świata. Pewnych rzeczy się nie zapomina - napisał starszy brat Macieja Kota na Twitterze.

Piotr Majchrzak, dziennikarz Sport.pl zwrócił uwagę na idealne wybicie się Wojciecha Tajnera z progu skoczni. - A jak ładnie trafione na progu - napisał na Twitterze.

Skok nie był mierzony. Tajner oddał skok na obiekcie HS77 leżącym obok największej skoczni kompleksu Skalite w Szczyrku - HS104. Jego rekord zarówno latem, jak i zimą wynosi 80,5 metra - Jan Rzadkosz skoczył tyle w lutym tego roku, a Krzysztof Leja we wrześniu 2017 roku. 

Przeczytaj także:

Więcej o: