Legendarna skocznia zmieniła się nie do poznania! Imponujący remont! PŚ może wrócić po 20 latach!

Jak informuje portal skijumping.pl, modernizacja skoczni w Iron Mountain zmierza w bardzo dobrym kierunku. Dzięki temu już w przyszłym roku obiekt ma być gotowy na organizację międzynarodowych zawodów, a w przyszłości także Pucharu Świata.

W maju tego roku zamknięto skocznię w Iron Mountain, aby rozpocząć generalny remont skoczni. Rozebrano stary rozbieg, aby wybudować na jego miejscu nową, stalową konstrukcję, której budowa przebiegała błyskawicznie. Gotowe są już także porcelanowe tory najazdowe.

Tory najazdowe są już ukończone. Działa również sygnalizacja świetlna. W połowie mamy już zamontowaną pleksę po bokach najazdu. Gotowa jest natomiast osłona torów najazdowych. 45 pozycji startowych oraz system chłodzenia torów najazdowych także są już na miejscu. Przebudowa obiektu powinna zakończyć się do końca października - poinformował Kiwanis Ski Club, w komunikacie dla portalu skijumping.pl.

Zobacz wideo Michal Doležal ocenił formę polskich skoczków

Remont obiektu ma zakończyć się jeszcze w tym roku, a pierwszymi zawodami po przebudowie ma być Puchar Kontynentalny, zaplanowany aktualnie na 13-14 lutego 2021 roku. Jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z planem, w najbliższych latach na obiekcie w Iron Mountain mogą odbyć się także zawody Pucharu Świata, gdzie skoczkowie dotychczas rywalizowali dwukrotnie - w 1996 i 2000 roku.

Przeczytaj także: