Był w fatalnej formie, a teraz wraca! Wspaniała wiadomość dla polskich skoków

Polscy skoczkowie w sobotnim konkursie zajęli wszystkie miejsca na podium, co jest historycznym wynikiem. W kontekście zimy może się jednak okazać, że ważniejsze jest coś, co wydarzyło się tuż za podium. Chodzi oczywiście o czwarte miejsce Tomasza Pilcha, który w Wiśle skacze naprawdę bardzo solidnie. Młody skoczek kipi wręcz radością i po okresie fatalnej dyspozycji widać, że jego forma zwyżkuje.

Takiego konkursu w historii polskich skoków narciarskich jeszcze nie było! W najwyższej lidze skoków, biało-czerwoni zajęli całe podium, a w Letnim Grand Prix zdarzyło się to dopiero drugi raz w historii, bo w poprzednie lato taka sztuka udała się Japończykom w Hakubie. Dawid Kubacki, Kamil Stoch i Piotr Żyła wielokrotnie już jednak pokazywali, że potrafią wygrywać. I choć wyjątkowy wynik bardzo cieszy, to trenerzy i kibice mogą być uradowani z czegoś innego. Tuż za najlepszą trójką znalazł się 19-letni Tomasz Pilch, który po okresie bardzo słabej dyspozycji wraca do coraz lepszej formy. Niezłe skoki pokazywał już w drugiej połowie zimy i widać, że nie był to przypadek.

Zobacz wideo

Lepsza wiadomość niż historyczne polskie podium

Okazuje się, że na treningach Pilch też czasem dorównuje poziomowi Stochowi i Kubackiemu. I to może być bardzo ważna wiadomość w kontekście zimy, bo polscy kibice od dawna wyczekują na wystrzał któregoś z młodych zawodników. - Na treningach też się już zdarzało, że skakałem na tym poziomie. To tylko pokazuje, że podszedłem do zawodów z czystą głową. Nie spodziewałem się takiego wyniku po piątkowych skokach. Przeanalizowaliśmy jednak z trenerami próby. Powiedzieli mi, że sam sobie ucinam metry przez ułożenie nart w powietrzu. Teraz tego przypilnowałem i od razu wyglądało to lepiej - dodał Tomasz Pilch.

Po pierwszej serii Pilch zajmował nawet trzecie miejsce po próbie na 127,5 metra. W drugim skoku wytrzymał presję, bo skoczył 126,5 metra. Musiał jednak uznać wyższość Kamila Stocha, który popisał się kapitalnym atakiem z szóstego miejsca. -- Skoki od pierwszego były dobre i powtarzalne. Przed drugą serią pojawił się jednak mały stresik. Powiedziałem sobie jednak, że trzeba na spokojnie wykonać to, co na treningu. Zawody pozwalają przetrenować sytuację stresowe. I wytrzymałem, to jest największy plus. Jestem bardzo zadowolony z tego wyniku. To jeszcze nie jest szczyt moich możliwości. Cały czas pracuje nad - mówi Tomasz Pilch

Pilch stracił potężnego sponsora, ale szybko może znaleźć nowego

Pilch zaczął starty w zawodach rangi FIS-u w 2015 roku. Początkowo nie błyszczał, ale stopniowo poprawiał swoje osiągnięcia. Pojechał na mistrzostwa świata juniorów do Park City, gdzie zajął piąte miejsce w drużynie i był 25. indywidualnie. Jego pierwsze prawdziwe sukcesy przypadły na końcówkę 2017 roku, gdy dwa razy wygrał w Pucharze Kontynentalnym. To zaowocowało dodaniem do składu na zawody PŚ i w Zakopanem udało mu się wywalczyć pierwszy punkt w karierze. Niestety, później wyglądało to zdecydowanie gorzej. 19-latek długo nie mógł wrócić do dobrych skoków i stracił także potężnego sponsora. Wydaje się, że jeśli dalej będzie w takiej dyspozycji, to ze znalezieniem nowego nie powinno być problemów.  

- W podejściu do tego sezonu zmieniłem tylko nastawienie mentalne. Podchodzę na spokojnym luzie, którego nie miałem nigdy. Powiedziałem sobie, że skacze tylko dla siebie, a nie dla kogoś innego. No i widać, że to przynosi efekty - zakończył Tomasz Pilch.

  • Skoki - Puchar Świata

    lp. zawodnik punkty
    1 Stefan Kraft 1613
    2 Karl Geiger 1495
    3 Dawid Kubacki 1131
    4 Ryoyu Kobayashi 1099
    5 Kamil Stoch 895
    6 Marius Lindvik 834
    7 Stephan Leyhe 828
    8 Daniel Andre Tande 695
    9 Peter Prevc 644
    10 Piotr Żyła 604
    37 Jakub Wolny 58
    43 Maciej Kot 37
    46 Stefan Hula 31
    51 Aleksander Zniszczoł 18
    61 Klemens Murańka 8

    • Lider PŚ
  • Skoki - Puchar Narodów

    lp. kraj punkty
    1 Austria 4720
    2 Niemcy 4578
    3 Norwegia 3975
    4 Polska 3832
    5 Słowenia 3437
    6 Japonia 3123
    7 Szwajcaria 698
    8 Czechy 335
    9 Finlandia 229
    10 Rosja 155
    11 Bułgaria 48
    12 Kanada 20
    13 USA 14
    14 Estonia 11
    15 Kazachstan 9
    16 Włochy 0
    16 Korea 0
    16 Ukraina 0

    • Lider PŚ
  • Skoki - TCS

    lp. zawodnik punkty
    1 Dawid Kubacki 1131.6
    2 Marius Lindvik 1111
    3 Karl Geiger 1108.4
    4 Ryoyu Kobayashi 1096
    5 Stefan Kraft 1086
    6 Johann Andre Forfang 1051
    7 Domen Prevc 1050.9
    8 Peter Prevc 1048.8
    9 Daiki Ito 1039
    10 Stephan Leyhe 1037.5
    13 Kamil Stoch 1023.6
    14 Piotr Żyła 1016.7
    31 Maciej Kot 571.9
    35 Stefan Hula 506

    • Lider turnieju