Ulewa podczas wywiadu Kubackiego po konkursie w Wiśle! "Dawid, chyba odlecimy!"

Dawid Kubacki wygrał sobotni konkurs Letniego Grand Prix w Wiśle. Chwilę po zawodach nad skocznię nadeszła burza, a z nią ogromna ulewa. - Dawid, chyba odlecimy! - wołał do polskiego skoczka dziennikarz TVP Sport, Filip Czyszanowski, gdy opady deszczu przerywały ich rozmowę.

Kubacki (126,5 i 128 metrów) wygrał konkurs z przewagą 9,8 punktu nad drugim Kamilem Stochem (119,5 i 136 metrów). Podium dopełnił Piotr Żyła (121,5 i 131 metrów), a tuż za najlepszą "trójką" zawodów znalazł się Tomasz Pilch (127,5 i 126,5 metra). To pierwsza sytuacja w historii, gdy na podium zawodów najwyższej rangi w skokach narciarskich stanęli tylko reprezentanci Polski

Zobacz wideo Adam Małysz komentuje formę Kubackiego. "Jego skoki są wyśmienite"

Wywiad z Kubackim w ulewnym deszczu. "Dawid, chyba odlecimy!"

Zwycięzca konkursu po zejściu z podium ustawionym na wybiegu skoczni w Wiśle-Malince udzielił wywiadu TVP Sport. Z Kubackim rozmawiał reporter telewizji, Filip Czyszanowski, ale w trakcie rozmowy przyszła kolejna fala ulewy, która zaczęła się tuż po zakończeniu konkursu. - Dawid, za chwilę chyba odlecimy! - krzyczał do skoczka Czyszanowski. Całą sytuację opublikowano na profilu na Twitterze TVP Sport

W niedzielę zaplanowano kolejny konkurs w Wiśle, który zakończy letni sezon zawodów najwyższej rangi FIS. Zawody rozpoczną się o godzinie 14:30. - Od tego weekendu zależy przyszłość skoków narciarskich - pisał o konkursach na skoczni imienia Adama Małysza dziennikarz Sport.pl, Piotr Majchrzak.

Przeczytaj także: