Historyczny konkurs polskich skoków narciarskich! Wielkie marzenie wreszcie się spełniło

Dawid Kubacki w fenomenalnym stylu wygrał sobotni konkurs Letniego Grand Prix. Polscy skoczkowie pierwszy raz w historii zajęli całe podium, bo drugi był Kamil Stoch, a trzeci Stefan Hula. Jakby tego było mało czwarte miejsce zajął Tomasz Pilch

Takiego konkursu w historii polskich skoków narciarskich jeszcze nie było! W najwyższej lidze skoków, biało-czerwoni zajęli całe podium, a w Letnim Grand Prix zdarzyło się to dopiero drugi raz w historii, bo w poprzednie lato taka sztuka udała się Japończykom w Hakubie. Po wielu latach oczekiwania marzenie polskich kibiców wreszcie się spełniło, a Michał Doleżal może sobie dopisać kolejny rekord. 

- To pokazuje całej naszej drużynie, że to, co robimy w tym niełatwym czasie, przynosi skutek. Nawet mimo faktu, że nie było tutaj pełnego obłożenia, widzieliśmy naprawdę wysoki poziom.  Polska przecież nie jest w tyle tej stawki - powiedział Dawid Kubacki, który wygrał sobotni konkurs. 

Dziewiąte zwycięstwo Kubackiego latem

Dawid Kubacki odniósł w Wiśle 9. zwycięstwo w historii startów w Letnim Grand Prix i na tej liście lepszych jest już tylko pięciu skoczków. - Wygrałem, ale tam, gdzie dawali puchary, to mi je młody, obiecujący skoczek zabierał - śmiał się Dawid Kubacki, który żartował z Kamila Stocha, który wygrał piątkowy prolog o puchar TVP Sport. 

Faworytem sobotniego konkursu był właśnie Kamil Stoch, który w piątek dwukrotnie był lepszy od Dawida Kubackiego. Niestety, w pierwszej serii Stoch trafił na złe warunki, które pogarszały się przed nadchodzącą nawałnicę. Poleciał 119,5 metra. Dodatkowo technicznie próba też nie była tak wyśmienita jak w piątek. - Kamil spóźnił ten skok, dlatego potem nie odleciało - powiedział Michał Doleżal. Stoch również zauważył, że słaby pierwszy skok był efektem nieutrzymania odpowiedniej pozycji dojazdowej, a ciężar jego ciała przesunął się nieco do tyłu, stąd skoczek potrzebował więcej czasu na zebranie się do wybicia. 

Lot Stocha ozdobą konkursu

W drugiej serii Stoch oddał jednak skok, który można nazwać prawdziwą petardą. 136 metrów zostało wykończone pięknym telemarkiem i to właśnie ten skok był ozdobą sobotniego konkursu. - Widziałem ten skok i pomyślałem, że się młody popisuje - śmiał się Kubacki ze... starszego kolegi. 

Łącznie w sobotnim konkursie punktowało aż 10 Polaków - w najlepszej "trzydziestce" znaleźli się także 13. Paweł Wąsek (123,5 i 120 metrów), 14. Klemens Murańka (124,5 i 120,5 metra), 20. Maciej Kot (122,5 i 118,5 metra), 28. Jakub Wolny (oba skoki po 116,5 metra) i 29. Andrzej Stękała (121 i 114,5 metra). Drugi konkurs indywidualny w Wiśle-Malince zaplanowano na niedzielę i godzinę 17:30. Będą to ostatnie zawody tego sezonu Letniego Grand Prix w skokach narciarskich.

  • Skoki - Puchar Świata

    lp. zawodnik punkty
    1 Stefan Kraft 1613
    2 Karl Geiger 1495
    3 Dawid Kubacki 1131
    4 Ryoyu Kobayashi 1099
    5 Kamil Stoch 895
    6 Marius Lindvik 834
    7 Stephan Leyhe 828
    8 Daniel Andre Tande 695
    9 Peter Prevc 644
    10 Piotr Żyła 604
    37 Jakub Wolny 58
    43 Maciej Kot 37
    46 Stefan Hula 31
    51 Aleksander Zniszczoł 18
    61 Klemens Murańka 8

    • Lider PŚ
  • Skoki - Puchar Narodów

    lp. kraj punkty
    1 Austria 4720
    2 Niemcy 4578
    3 Norwegia 3975
    4 Polska 3832
    5 Słowenia 3437
    6 Japonia 3123
    7 Szwajcaria 698
    8 Czechy 335
    9 Finlandia 229
    10 Rosja 155
    11 Bułgaria 48
    12 Kanada 20
    13 USA 14
    14 Estonia 11
    15 Kazachstan 9
    16 Włochy 0
    16 Korea 0
    16 Ukraina 0

    • Lider PŚ
  • Skoki - TCS

    lp. zawodnik punkty
    1 Dawid Kubacki 1131.6
    2 Marius Lindvik 1111
    3 Karl Geiger 1108.4
    4 Ryoyu Kobayashi 1096
    5 Stefan Kraft 1086
    6 Johann Andre Forfang 1051
    7 Domen Prevc 1050.9
    8 Peter Prevc 1048.8
    9 Daiki Ito 1039
    10 Stephan Leyhe 1037.5
    13 Kamil Stoch 1023.6
    14 Piotr Żyła 1016.7
    31 Maciej Kot 571.9
    35 Stefan Hula 506

    • Lider turnieju