Koszmar niemieckiego skoczka narciarskiego. Horngacher ma duży problem!

Stephan Leyhe wypowiedział się o swoim możliwym powrocie w ciągu najbliższego sezonu Pucharu Świata w skokach narciarskich. - Nie wiem, czy będę w stanie oddać skok już w tym sezonie - mówił Niemiec cytowany przez portal hessenschau.de. Leyhe w ostatnim skoku poprzedniego sezonu PŚ zerwał więzadło krzyżowe w kolanie.

Stephan Leyhe zaliczył groźny upadek w połowie marca podczas kwalifikacji do konkursu w Trondheim w ramach turnieju Raw Air. Niemiec lądował z dużej wysokości i w wyniku upadku doznał zerwania więzadeł krzyżowych i uszkodzenia łąkotki. Jak się okazało, dzień później odwołano wszystkie konkursy do końca sezonu, więc skoczek doznał kontuzji w ostatnim skoku poprzedniego sezonu. 

Zobacz wideo Adam Małysz: W Lahti byłem potwornie zły. Nie wierzyłem w to, co robił Karl Geiger, że to taki fighter. Czułem, że inni coś mieli

Leyhe: Nie wiem, czy wrócę w tym sezonie

Leyhe przeszedł operację w klinice w Monachium, a groźny uraz oznaczał kilka miesięcy przerwy od skakania. Zawodnik już wtedy tłumaczył, że może być mu ciężko wrócić na kolejny sezon, ale postępy w jego rehabilitacji mogły cieszyć fanów. W pełni obciążał kolano, skakał na trampolinie i jeździł na rowerze. Zawodnik nie chce jednak przyspieszyć swojego powrotu i woli nie ryzykować. - Nie wiem, czy będę w stanie wrócić na skocznię już w przyszłym sezonie. Moim marzeniem jest jednak ponownie rywalizować z najlepszymi i walczyć o miejsca w czołówce stawki - zapewnił w rozmowie z portalem hessenschau.de. 

- To moment, w którym wciąż potrzebuję czasu - dodaje Leyhe. Skoczek chciałby także wrócić do zawodów, gdy na trybunach pojawią się już kibice. - Bez nich byłoby na pewno bardzo dziwnie. Turniej Czterech Skoczni czy konkursy w Willingen bez widzów byłyby trudne do wyobrażenia - skomentował. 

Pomagała mu żona Horngachera, wygrywał w wielkim stylu na domowej skoczni

Co ciekawe, w powrocie do zdrowia Leyhe miała pomóc żona Stefana Horngachera. Niemiecki trener wciąż ma problem z zawodnikami, którzy w zeszłym sezonie borykali się ze sporymi problemami zdrowotnymi. Powrót na skocznię po podobnych urazach do Leyhe planują Andreas Wellinger i David Siegel, a formy po kontuzjach szuka także Severin Freund. 

Niemiecki skoczek zajął szóste miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata na koniec sezonu 2019/20. Wygrał choćby turniej Willingen Five rozgrywany na jego domowej skoczni. Dobrą dyspozycję potwierdzał choćby w konkursach lotów narciarskich. Leyhe mieszka niedaleko Titisee-Neustadt, więc jest sąsiadem Stefana Horngachera, z którym często się spotykali. 

Przeczytaj także:

Więcej o:
  • Skoki - Puchar Świata

    lp. zawodnik punkty
    1 Stefan Kraft 1613
    2 Karl Geiger 1495
    3 Dawid Kubacki 1131
    4 Ryoyu Kobayashi 1099
    5 Kamil Stoch 895
    6 Marius Lindvik 834
    7 Stephan Leyhe 828
    8 Daniel Andre Tande 695
    9 Peter Prevc 644
    10 Piotr Żyła 604
    37 Jakub Wolny 58
    43 Maciej Kot 37
    46 Stefan Hula 31
    51 Aleksander Zniszczoł 18
    61 Klemens Murańka 8

    • Lider PŚ
  • Skoki - Puchar Narodów

    lp. kraj punkty
    1 Austria 4720
    2 Niemcy 4578
    3 Norwegia 3975
    4 Polska 3832
    5 Słowenia 3437
    6 Japonia 3123
    7 Szwajcaria 698
    8 Czechy 335
    9 Finlandia 229
    10 Rosja 155
    11 Bułgaria 48
    12 Kanada 20
    13 USA 14
    14 Estonia 11
    15 Kazachstan 9
    16 Włochy 0
    16 Korea 0
    16 Ukraina 0

    • Lider PŚ
  • Skoki - TCS

    lp. zawodnik punkty
    1 Dawid Kubacki 1131.6
    2 Marius Lindvik 1111
    3 Karl Geiger 1108.4
    4 Ryoyu Kobayashi 1096
    5 Stefan Kraft 1086
    6 Johann Andre Forfang 1051
    7 Domen Prevc 1050.9
    8 Peter Prevc 1048.8
    9 Daiki Ito 1039
    10 Stephan Leyhe 1037.5
    13 Kamil Stoch 1023.6
    14 Piotr Żyła 1016.7
    31 Maciej Kot 571.9
    35 Stefan Hula 506

    • Lider turnieju