Piotr Żyła pokazał swoją kartę do głosowania. Ale ten "głos" będzie nieważny

Piotr Żyła, wzorem wielu innych nazwisk ze świata polskiego sportu, muzyki czy filmu, zachęcił do wzięcia udziału w wyborach prezydenckich. Zrobił to jednak w swoim własnym unikalnym stylu.

Jeden z najpopularniejszych polskich skoczków narciarskich słynie ze specyficznego poczucia humoru, o czym przypomniał kibicom w niedzielę wyborczą. 

Piotr Żyła pokazał swoją kartę do głosowania

W dniu, w którym Polacy tłumnie ruszyli do urn (spodziewany jest rekord frekwencji), Żyła opublikował na swoim koncie własną kartę do głosowania z dopiskiem "ja już wybrałem". 

Mając do wyboru kandydatów takich jak "Rafael Tżaskowski", "Andre Dóda", "Simon Cholownia" i Piotr Żyła, skoczek postawił na siebie.

Piotr Żyła zachęcił do wzięcia udziału w wyborach prezydenckich

Choć to oczywiście tylko żart, ale sportowiec z pewnością zachęcił część swoich fanów do pójścia do urn. W komentarzach pod postem kibice licznie odpowiadali, że swój głos w wyborach już oddali.

Przeczytaj też: