W poniedziałek cały kraj zelektryzowała informacja, że Adam Małysz zakaził się koronawirusem. PZN zdecydował więc, że cała 24-osobowa kadra przejdzie w środę test na obecność koronawirusa. W poniedziałek test w Bielsku-Białej przeszedł już wytypowany przedstawiciel kadry - Łukasz Gębala. Fizjoterapeuta kadry skoczków był potencjalnie najbardziej narażony na kontakt z wirusem, bo widział się z Adamem Małyszem, a ponadto dużo czasu spędza przecież na zabiegach ze wszystkimi kadrowiczami. We wtorek wieczorem okazało się jednak, że Gębala jest zdrowy, co wydawało się być bardzo dobrą informacją dla skoczków. I tak też się stało.
W czwartkowe popołudnie Jan Winkiel, sekretarz generalny Polskiego Związku Narciarskiego, poinformował, że "wszyscy są ujemni". Oznacza to, że biało-czerwoni mogą zakończyć zgrupowanie w Wiśle i spokojnie rozjadą się do swoich domów.
Więcej informacji wkrótce.