- Witajcie kochani. Tydzień zaczynam niezbyt dobrą wiadomością. Po tym, jak jedna z osób, z którymi miałem kontakt w ostatnich dniach, miała pozytywny wynik testu na Covid-19, zdecydowałem poddać się badaniu. Okazało się, że zachorowałem na koronawirusa. Na szczęście na razie choroba przebiega bezobjawowo. Mam nadzieję, że tak będzie do wyzdrowienia - napisał Adam Małysz na swoim profilu na Facebooku.
- Ruszyły także procedury obowiązujące w takiej sytuacji, a więc między innymi kwarantanna oraz poinformowanie osób, z którymi się spotykałem. Piszę o zarażeniu również tutaj, by chronić innych i ograniczyć rozprzestrzenianie się wirusa. To ważne, by wszyscy, którzy mieli ze mną kontakt w ostatnim czasie, przebadali się i podjęli niezbędne w takich okolicznościach środki ostrożności.
Jak wiecie, przestrzegam zasad bezpieczeństwa, ale okazuje się, że to nie wystarcza. Niech ta sytuacja będzie i dla Was przestrogą – dbajcie o siebie i uważajcie - zakończył swój wpis Małysz.
Niedawno w rozmowie ze "Sportowymi Faktami" Małysz zachęcał ludzi do przyjazdu do Wisły, jego rodzinnego miasta. - Szczególnie, że odsetek osób zakażonych w naszym regionie jest bardzo mały. A ryzyko? Ono jest wszędzie! Apeluję, aby się nie bać i odwiedzać Wisłę. Oczywiście przy zachowaniu wszystkich zalecanych środków ostrożności. Musimy się pilnować, ale nie możemy ulegać manii prześladowczej i ulegać wrażeniu, że ciągle ktoś nas śledzi i czyha na nasze życie. Ludzka psychika często jest bardzo słaba i bywa przyczyną naszego końca. Myślmy o swoich bliskich, o przyszłości i dlatego wyciągnijmy wnioski z lekcji, jaką dał nam wirus. Polacy są rozważni. Wyciągną wnioski i wyjdą z tego mocniejsi - mówił dyrektor Polskiego Związku Narciarskiego.
W ostatni czwartek (18 czerwca) okazało się, że zakażony koronawirusem jest burmistrz Wisły Tomasz Bujok.
Kilkadziesiąt minut wcześniej na Sport.pl poinformowaliśmy, że Ministerstwo Sportu i Turystyki oraz Międzynarodowa Federacja Narciarska (FIS) wyraziły zgodę na przeprowadzenie zawodów Letniego Grand Prix w Wiśle z udziałem maksymalnie 999 kibiców. Sprzedaż biletów ma ruszyć niedługo >>