Polscy skoczkowie wciąż nie wiedzą, czy w tym roku przyjdzie im rywalizować w letniej grand prix. Wszystko oczywiście przez pandemię koronawirusa. Nie znaczy to jednak, że nasi zawodnicy obecnie próżnują. Wręcz przeciwnie, nasza kadra trenuje na Wielkiej Krokwi w Zakopanem.
To właśnie tam na nietypowy pomysł wpadł Klemens Murańka. 26-latek, na filmie opublikowanym przez portal Adama Małysza - Skaczemy.pl, w żartobliwy sposób odnosi się do braku sponsora na swoim kasku. Murańka zaproponował, by jego sponsorem został ojciec Tadeusz Rydzyk. Na filmie bezpośrednio zwraca się do niego.
- Panie Tadeuszu, taka prośba jest. Na kasku nie mam sponsora, może ksiądz by był chętny zasponsorować. Jest tutaj wolne miejsce na Radio Maryja. Bardzo chętnie przyjmę - powiedział Murańka, doprowadzając do eksplozji śmiechu pozostałą część reprezentacji.
Od wielu lat skoczkowie mogą zarabiać na sponsorze, który znajduje się w centralnej części jego kasku czy czapki, a wpływy z tego tytułu stanowią ich prywatny zarobek. Inaczej jest w przypadku innych reklam.
26-latek sezon 2019/20 zakończył na 61. miejscu w klasyfikacji Pucharu Świata. Murańka punktował dwukrotnie, zdobywając po cztery punkty za 27. miejsce na skoczniach w Klingenthal i Rasnovie.
Czytaj też:
Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a