Gdzie Kryształowa Kula za ostatni sezon Pucharu Świata? Została wysłana, ale zaginęła

- Teraz nie czuję, że wygrałam - w rozmowie z norweskim dziennikiem "Dagbladet" powiedziała Maren Lundby. 25-letnia zawodniczka zdradziła, że wciąż nie otrzymała Kryształowej Kuli za wygranie zakończonego dwa miesiące temu Pucharu Świata w skokach narciarskich kobiet.

Maren Lundby to legenda kobiecych skoków narciarskich. Mimo, że Norweżka ma dopiero 25 lat, na koncie posiada już trzy triumfy w Pucharze Świata. Kryształowe Kule ma jednak dwie, bo trzecia, za wygranie ostatniego, zakończonego dwa miesiące temu sezonu... zaginęła.

Zobacz wideo "Tyson Fury bazuje na cwaniactwie" - Sportowa rozmowa dnia z Mariuszem Wachem

Zaginęła Kryształowa Kula za ostatni sezon Pucharu Świata! Została wysłana, ale zaginęła

Lundby nie otrzymała trofeum w normalnych warunkach, ponieważ sezon zakończono przedwcześnie przez pandemię koronawirusa. organizatorzy zapewnili więc, że Kryształową Kulę wyślą zawodniczce pocztą. Trofeum najpierw wędrowało po Rosji. Z miejscowości Czajkowski, gdzie miały odbyć się ostatnie zawody sezonu, nagroda została wysłana do Moskwy. Co stało się z nią dalej? Jak pisze dziennik "Dagbladet", obecnie nikt tego nie wie. A Lundby wciąż czeka. - Odkurzyłam i przygotowałam już miejsce, ale póki jej nie mam, nie czuję, że wygrałam - powiedziała zawodniczka w rozmowie ze wspomnianą gazetą.

Poza Lundby na podium znalazły się dwie Austriaczki. Drugie miejsce zajęła Chiara Hoelzl, a trzecie Eva Pinkeling. W żeńskim Pucharze Świata udział brała także Kinga Rajda. Polka zajęła 28. miejsce w klasyfikacji generalnej.