Sport.pl

Kapitalny Kamil Stoch przesunął kolejną granicę w skokach. Co dalej z jego karierą?

Kamil Stoch, mimo bycia najstarszym skoczkiem w czołówce PŚ, kończył sezon w świetnej formie, a gdy on się rozpędzał, młodsi konkurenci łapali już zadyszkę. 33-letni Polak w zakończonym sezonie przesunął kolejną granicę wieku i śrubuje swój rekord zwycięstw po 30. roku życia. Mimo wysokiej formy Stoch nie dał jasnej informacji, co dalej z jego karierą. Wyniki i obecna dyspozycja pokazują, że to dalej jeden z głównych kandydatów do wielkich osiągnięć w skokach, a przyszły sezon będzie napakowany wielkimi imprezami.

Sezon skoków narciarskich bardzo niespodziewanie zakończył się w zeszły czwartek. Pandemia koronawirusa dopadła także skoczków narciarskich, którzy pochłonięci codzienną rywalizacją w turnieju Raw Air nawet nie spodziewali się tego, w jak poważnej sytuacji znalazła się Europa i świat.

Zobacz wideo

Patrząc przez pryzmat czysto sportowych aspektów skoków narciarskich wydaje się, że przez pandemię koronawirusa najwięcej stracił prawdopodobnie Kamil Stoch. Skoczek z Zakopanego doskonale rozłożył siły w tym sezonie i gdy inni zaczęli odczuwać trudy zimy, najstarszy ze światowej czołówki Stoch dopiero się rozkręcał. Dla niego celem były mistrzostwa świata w lotach w Planicy, ale rzeczywistość brutalnie zepsuła te marzenia. - Chciałem być w super dyspozycji na koniec sezonu - na mistrzostwa świata w lotach i turniej Raw Air, który traktuję bardzo poważnie; on nie jest może aż tak doceniany, jak Turniej Czterech Skoczni, ale jest jedną z najlepszych imprez w tej dyscyplinie. W tym wszystkim odnalazłem się na sam koniec i mogłem sezon zakończyć bardzo pozytywnym akcentem - mówił Kamil Stoch na antenie Eurosportu.

Rozkładanie sił u Stocha może budzić podziw. W tym sezonie zarówno w Engelbergu, jak i Willingen zdecydowano się na cztery serie w ciągu jednego dnia. Co łączy oba konkursy? Stoch w obu stał na podium, a w Engelbergu we wspaniałym stylu wygrał. Przed konkursami można było zaś przeczytać opinie domorosłych ekspertów, którzy twierdzili, że przy takim natężeniu skoków jednego dnia, 33-latek nie ma żadnych szans. Okazało się, że było zupełnie inaczej. 

Stoch nie ogłosił, czy będzie dalej skakać

Kamil Stoch w maju skończy 33 lata i jak sam przyznaje, nie podjął jeszcze decyzji, czy będzie dalej startował. - Pożyjemy, zobaczymy - mówił dla skijumping.pl. Podobnie odpowiadał na początku sezonu i gdy kibice pytali go o przyszłość w trakcie instagramowego live'a, na którym promował kalendarze klubu KS Evenement. Jeśli popatrzymy na osiągnięcia Polaka z tego sezonu, trudno sobie wyobrazić, że Stoch mógłby zrezygnować z profesjonalnej kariery, będąc w tak dobrej formie. 

Adama Małysza na sportową emeryturę wysyłano już, gdy miał 25 lat, a gdy miał 30 lat zdobywał swoje dwa kolejne medale igrzysk olimpijskich. Od tego czasu skoki mocno się zmieniły, a wiek profesjonalnego sportowca mocno się wydłużył. Trening skoczka przestał opierać się na ćwiczeniu siły, a skupił się bardziej na dynamice. To z kolei przekłada się na większą długowieczność skoczków narciarskich, których organizmy nie są tak wyniszczone. Ogromną rolę w przygotowaniu polskiej kadry odgrywa także doktor Harald Pernitsch, który jest odpowiedzialny za przygotowanie i dostosowanie treningu pod każdego zawodnika. Sam przyznał, że najstarsi zawodnicy, czyli Stoch, Kubacki i Żyła pod jego wodzą poprawili swoje parametry nawet o 20 procent!

Stoch jak wino. Im starszy, tym lepszy

Kamil Stoch jest jednostką wybitną i podkreśla to wiele liczb. Warto zauważyć, że w całej swojej karierze Stoch zdobył 11342 punkty w klasyfikacji Pucharu Świata, a 5286 z nich zgromadził w ostatnich czterech sezonach (czyli blisko 47 procent!). Mówimy tutaj o okresie od 29. do 33. roku życia. Jeśli zaś popatrzymy na ostatnią dekadę, to Stoch też jest najlepszy w całym PŚ - wyliczył Mateusz Leleń z TVP Sport.

Kamil Stoch przoduje także w innej klasyfikacji. Chodzi tutaj o miejsca na podium Pucharu Świata po 30. roku życia. Dzięki wygranej w Lillehammer Stoch ma takich podiów już 27, co oznacza, że wyprzedził Noriakiego Kasai, który ma ich 26. Jeszcze bardziej spektakularnie wygląda statystyka zwycięstw, bo Stoch ma ich 14, a drugi w klasyfikacji Robert Kranjec zaledwie 5!

Miejsca na podium po 30. roku życia

  1. 27 - Kamil Stoch (14 - 6 -7)
  2. 26 - Noriaki Kasai - (4 - 5 - 17)
  3. 18 - Simon Ammann - (3 - 7 - 8)
  4. 18 - Adam Małysz - (1 - 8 - 9)
  5. 17 - Robert Kranjec - (5 - 3 - 9)
  6. 16 - Anders Bardal - (3 - 7 - 6)
  7. 15 - Jens Weissflog - (4 - 3 - 8)
  8. 12 - Janne Ahonen - (4 - 5 - 3)
  9. 9 - Piotr Żyła -  (1 - 3 - 5)
  10. 5 - Jernej Damjan - (2 - 1 - 2)

Meteoryt vs. deszcz meteorów

Brak stabilności - z tym problemem zmaga się w ostatnich latach wielu skoczków, którzy mieli znakomite sezony, ale później szybko się gubili. Tak jest choćby w przypadku Richarda Freitaga czy Daniela Andre Tandego, którzy pokazali, że potencjał mają ogromny, ale potem nie mogli znaleźć dobrej dyspozycji. Kibice takich zawodników często nazywają meteorytami, które potrafią mocno rozbłysnąć, ale równie szybko gasną. Jeśli popatrzymy na klasyfikację ostatnich pięciu lat, to przewijają się w niej dwa nazwiska. Stefan Kraft i właśnie Kamil Stoch. 

Polak dzięki zwycięstwu w PŚ w Zakopanem pobił także inny rekord. Stoch, nieprzerwanie od 2011 roku, w każdym z kolejnych 10 kalendarzowych lat wygrywał przynajmniej po jedynym konkursie Pucharu Świata. Tego wcześniej nie dokonał nikt, a Stoch pobił w tym roku znakomitą dziewięcioletnią serię Gregora Schlierenzauera. Nie sztuką jest zdominować jeden sezon jak Ryoyu Kobayashi, ale dużo większym wyzwaniem jest utrzymywać się w czołówce przez dekadę.

"Jeden z najlepszych sezonów w karierze"

W sezonie 2019/2020 Stochowi zabrakło może większej liczby miejsc na podium (było ich pięć, w tym trzy zwycięstwa), ale Polak właściwie pierwszy raz w karierze nie zaliczył także żadnej większej wpadki. W każdym konkursie PŚ w czołowej trzydziestce zawodów meldowali się tylko Stoch, Kraft i Geiger. A jak już u Stocha zdarzały się miejsca w poza piętnastką, były spowodowane głównie piekielnie trudnymi warunkami. - Sezon był dla mnie bardzo udany pod wieloma względami, to jeden z najlepszych w mojej karierze. Najważniejsze dla mnie jest to, że utrzymałem wysoką formę przez całą zimę, nie miałem praktycznie żadnej wpadki. To był chyba mój pierwszy sezon, kiedy punktowałem w każdym konkursie - a to było dla mnie dużym wyzwaniem. Forma była równa, stabilna - może bez błysku, bo nie walczyłem o zwycięstwo w całym Pucharze Świata czy Turnieju Czterech Skoczni, ale walczyłem o wygraną w turnieju Raw Air. Piąte miejsce w klasyfikacji generalnej PŚ to bardzo duży sukces - dodawał w rozmowie z Eurosportem.

33-letni Stoch poprawił prędkości najazdowe

Przed sezonem najwięcej mówiło się o tym, że Michal Doleżal postanowił zmienić technikę u Stocha. Trener przekonał go do wytężonej pracy nad pozycją najazdową. I... jak doskonale wyliczył profil  localSJresults, przyniosło to dobry efekt, bo prędkości Stocha poprawiły się względem poprzedniego sezonu. 

Doskonale wiadomo, że Doleżal nie był w stanie zrobić ze Stocha demona szybkości, ale sprawił, że Polak zaczął jeździć mniej więcej na poziomie średniej konkursu. A gdy prędkości najazdowe się poprawiały, to Stoch skakał jeszcze lepiej. Widać też, że w pierwszej części sezonu Stoch mocniej koncentrował się na najeździe, dlatego prędkości były lepsze niż w drugiej fazie sezonu. Skoki na początku zimy były za to bardziej "kontrolowane", a przez to krótsze. Szczególnie po konkursach w Sapporo widać było, że Polak łapie automatyzm w pozycji dojazdowej. Prawdopodobnie także dzięki radom Doleżala, który pod koniec sezonu wprowadził u Stocha pewne korekty w samym... ruszaniu z belki.

Poprawienie pozycji najazdowej miało również cel mniej wymierny. W poprzednim sezonie Stoch mocno zmagał się z brakiem prędkości w locie. Widać było, jak wychodzi wysoko z progu, a potem nie potrafi odlecieć w drugiej fazie lotu. To wszystko również brało się ze złej pozycji najazdowej, która jest podstawową bazą dla skoku. Jak skoczek źle się czuje na najeździe, to zaburzony będzie moment tzw. pchania nogami do progu, a potem również samo odbicie i ułożenie się do lotu. 

Sekret długowieczności Stocha

Trener Norwegii Alexander Stoeckl uważa także, że za długowiecznością Stocha stoi obsesja doskonałości i kult pracy. Bo Polak co roku znajduje sobie element, nad którym pracuje i to pozwala mu nie stać w miejscu. A jak ktoś w skokach stanie w miejscu, natychmiast spada w klasyfikacji. Doświadczyły tego wielkie gwiazdy. Doświadczył także sam Stoch po swoim pierwszym zwycięstwie w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

Możemy mieć tylko nadzieję, że Kamil Stoch nie zdecyduje się na przedwczesne zakończenie swojej kariery i dalej będzie rywalizować w Pucharze Świata, wszak trudno nie widzieć go wśród faworytów kolejnego sezonu. A następnej zimy będzie o co walczyć, bo spekuluje się, że jeszcze przed Turniejem Czterech Skoczni zostaną zorganizowane mistrzostwa świata w lotach w Planicy, a w lutym czekają nas także mistrzostwa świata w narciarstwie klasycznym w Oberstdorfie.

Kiedyś Stoch przyznał, że wizja kolejnych igrzysk w Pekinie jest już bardzo odległa, bo miałby wówczas 35 lat. Z drugiej strony Stoch, podobnie jak Simon Ammann, jest już legendą igrzysk olimpijskich. Niezdobytym celem nadal jest złoto na mistrzostwach świata w lotach. 

Więcej o:
  • Skoki - Puchar Świata

    lp. zawodnik punkty
    1 Stefan Kraft 1613
    2 Karl Geiger 1495
    3 Dawid Kubacki 1131
    4 Ryoyu Kobayashi 1099
    5 Kamil Stoch 895
    6 Marius Lindvik 834
    7 Stephan Leyhe 828
    8 Daniel Andre Tande 695
    9 Peter Prevc 644
    10 Piotr Żyła 604
    37 Jakub Wolny 58
    43 Maciej Kot 37
    46 Stefan Hula 31
    51 Aleksander Zniszczoł 18
    61 Klemens Murańka 8

    • Lider PŚ
  • Skoki - Puchar Narodów

    lp. kraj punkty
    1 Austria 4720
    2 Niemcy 4578
    3 Norwegia 3975
    4 Polska 3832
    5 Słowenia 3437
    6 Japonia 3123
    7 Szwajcaria 698
    8 Czechy 335
    9 Finlandia 229
    10 Rosja 155
    11 Bułgaria 48
    12 Kanada 20
    13 USA 14
    14 Estonia 11
    15 Kazachstan 9
    16 Włochy 0
    16 Korea 0
    16 Ukraina 0

    • Lider PŚ
  • Skoki - TCS

    lp. zawodnik punkty
    1 Dawid Kubacki 1131.6
    2 Marius Lindvik 1111
    3 Karl Geiger 1108.4
    4 Ryoyu Kobayashi 1096
    5 Stefan Kraft 1086
    6 Johann Andre Forfang 1051
    7 Domen Prevc 1050.9
    8 Peter Prevc 1048.8
    9 Daiki Ito 1039
    10 Stephan Leyhe 1037.5
    13 Kamil Stoch 1023.6
    14 Piotr Żyła 1016.7
    31 Maciej Kot 571.9
    35 Stefan Hula 506

    • Lider turnieju
Komentarze (12)
Kapitalny Kamil Stoch przesunął kolejną granicę w skokach. Co dalej z jego karierą? Unika odpowiedzi
Zaloguj się
  • poncjusz.pilat

    0

    W czołówce Pucharu Świata (chyba rozsądne jest założyć, że czołówka to TOP20?) Stoch jest drugi co do wieku. Najstarszy jest Piotrek Żyła :)

  • pwiejacz

    0

    Po koronawirusie będzie mniejsze zainteresowanie sportem. Odejdą sponsorzy którzy będą mieli inne problemy a nie będą mieli pieniędzy. Stoch jeszcze może poskacze przez rok, dwa lub trzy ale w końcu dojdzie do wniosku że nie warto. Może będzie miał sukcesy bo wszyscy inni skoczkowie będą w podobnej sytuacji, ale każdy sukces będzie przynosił znacznie mniejszy dochód niż dziś.

  • zec

    Oceniono 2 razy 2

    Brawo! Czekam na dalsze rekordy: np. najdłuższy skok w poniedziałek.

  • badziewiak66

    0

    Oj, ród "Jarząbków" nie wyginął.

  • grzegorz-g1953

    Oceniono 2 razy 0

    Czego jeszcze nie wymyślicie ze Stochem! nie ma o czym pisać, to się wymyśla bzdurne zestawienia?

  • vinc.pl

    0

    .
    ... dalej to już chyba wiadomo #PL :)
    ... #3Ⅎ9# ... & dokończenie budowy największej skoczni "wielo"świata ... :), gdzie paradoksalnie ;) po miniaturyzacji przez ... "." ... największa skocznia najmniejszą :):):)!!!
    .

    .
    .
    .

    ... #ooolllllleeeeeeeee# :):):) !!!

    .

    &

    .

    ... #Ⅎ ...

    ... ........................... #ΞIIIΠRΞVIII# ...........................
    ... ... "." ... ... #ΞIIIΠ#RΞ#.☧.#ΞIIIΠRΞ# ... ... "." . .. ...
    .

    .
    ... #+# ... #KOP3 ...

    .
    ...

    .
    ... ;)

    .

    #RÆ

    .
    .
    .

    ... #Ⅎ ...

  • botwinnik

    Oceniono 8 razy 4

    "Nie sztuką jest zdominować jeden sezon jak Ryoyu Kobayashi" - owszem, jest sztuką.

  • uploadhelski

    Oceniono 3 razy 3

    W sezonie 2019/20 do wygrania był Turniej 4 skoczni, Raw Air i Puchar Świata. Poza tym oczywiście pudła na oddzielnych konkursach. Stefan zasłużenie zgarnął Puchar Świata, ale 4 skocznie Dawida, Raw Air Kamila, dodajmy jeszcze prestiżowe Zakopane - to jednak był dobry sezon. Jedyny problem to bardzo niestabilna młodzież, następców jakoś nie widać :/

  • pszczolkaprezesa

    Oceniono 7 razy -3

    Po świętach Wielkanocnych jego forma osiągnie apogeum!
    Ten sezon był dla naszej drużyny bardzo łaskawy, gdyż postęp zanotowali jedynie Japończycy, stały poziom mieli Słoweńcy, a pozostałe drużyny zanotowały obniżkę formy ( od lekkiej po czarną du..ę).
    Dlatego naszym poszło tak znakomicie. A co dalej? Gdzie skoczkowie o 10 - 15 lat młodsi od naszej czołówki, skaczący w PŚ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX