Sport.pl

Wojciech Fortuna: Kamil Stoch to dużej klasy kozak. Oby tylko nie odwołali Planicy, a może będzie jak Matti Nykaenen

- Kamil jest teraz w takiej formie, że jeśli tylko warunki ma normalne, to nikt nie jest w stanie z nim wygrać - mówi Wojciech Fortuna. - Oby tylko nie odwołali MŚ w lotach w Planicy. Kamil może zdobyć złoto i być jedynym obok Mattiego Nykaenena skoczkiem, który wygrał wszystko - dodaje mistrz olimpijski z Sapporo z 1972 roku.

Po skokach na 131,5 i 139,5 Kamil Stoch pewnie wygrał wtorkowy konkurs Pucharu Świata w Lillehammer. Awansował też na pozycję lidera turnieju Raw Air.

Zobacz wideo Poprzednie zwycięstwo Kamil Stoch odniósł w Zakopanem. Tak o nim opowiadał:

Łukasz Jachimiak: Wiem, że jest Pan wielkim kibicem Kamila Stocha, więc po jego zwycięstwie w Lillehammer pewnie będzie Pan wróżył kolejne triumfy naszego mistrza?

Wojciech Fortuna: Po pierwszym konkursie w Lillehammer byłem zły. Aż nawet nie zadzwoniłem do Bronka Stocha, a zwykle po konkursach z ojcem Kamila sobie rozmawiamy. Byłem przekonany, że Kamil stanie na podium, ale miał pecha i skończył siódmy. Przed drugim konkursem do Bronka tylko puściłem sms, że jestem dobrej myśli. No i tym razem troszkę szczęścia do warunków Kamil miał. A teraz on jest w takiej formie, że jeśli tylko warunki ma normalne, to nikt nie jest w stanie z nim wygrać.

Rzeczywiście wygląda tak dobrze, jak jeszcze tej zimy nie wyglądał. Jest faworytem Raw Air, w którym prowadzi po 8 z 16 serii?

- Boję się norweskiej pogody. Boję się, że przyjdzie pech, a Kamil w większości w tym sezonie miał pecha. Jego często gniecie wiatr z tyłu. On i tak z tego wychodzi, wyprowadzi 122 czy 124 metry, a wielu rywali rezygnuje, nie walczy jak Kamil. Niech pan zobaczy, jak w pierwszej serii we wtorek skończył Stefan Kraft. Lider Pucharu Świata był dopiero 24. i cały konkurs skończył na miejscu 17. W takich sytuacjach widać, że Kamil ma największe doświadczenie. Ogromne. Nie jestem hazardzistą, dlatego na Stocha pieniędzy nie stawiam, ale bardzo w niego wierzę, bo to jest dużej klasy kozak. Zima nam się kończy, ale jeszcze się dzięki Kamilowi trochę pocieszymy.

Ma Pan nadzieję, że mimo szalejącego koronawirusa odbędą się mistrzostwa świata w Planicy?

- Tak.

Chciałby Pan takich mistrzostw rozgrywanych na siłę, w atmosferze zagrożenia i bez kibiców?

- Zawody bez kibiców są dziwne. Planicę wszyscy lubią, bo tam jest świetna atmosfera. I tak było już w czasach kiedy ja skakałem. Ale trudno, skoro publiki nie może być, to nie, a skakać trzeba, jeśli się da. Kamil jest formie, to jest wybitny lotnik, już jest wicemistrzem świata, a teraz może zdobyć złoto i być jedynym obok Mattiego Nykaenena skoczkiem, który ma mistrzostwo olimpijskie, świata, świata w lotach, Puchar Świata i wygrany Turniej Czterech Skoczni. Inni nasi chłopcy też umieją latać, drużyna ma szansę na medal. Trzeba tylko mądrze zaplanować ostatnie dni sezonu.

Co ma Pan na myśli?

- Zaraz po konkursie w Lillehammer Dawid Kubacki stwierdził, że kadra może wcale nie przyjechać do Polski po Raw Air. Być może żartował, ale chyba naprawdę warto by było zostać w Norwegii i z niej pojechać do Planicy. Czasu między Vikersundem a mistrzostwami będzie przecież bardzo mało. Ile tam dni wyjdzie?

W niedzielę skończy się Raw Air, a już w czwartek w Planicy będą kwalifikacje.

- Czyli wracanie do Polski nie jest potrzebne. W kraju jest coraz więcej nerwów wokół tego wirusa. Niech lepiej zawodnicy przyjadą dopiero po Planicy.

Więcej o:
  • Skoki - Puchar Świata

    lp. zawodnik punkty
    1 Stefan Kraft 1613
    2 Karl Geiger 1495
    3 Dawid Kubacki 1131
    4 Ryoyu Kobayashi 1099
    5 Kamil Stoch 895
    6 Marius Lindvik 834
    7 Stephan Leyhe 828
    8 Daniel Andre Tande 695
    9 Peter Prevc 644
    10 Piotr Żyła 604
    37 Jakub Wolny 58
    43 Maciej Kot 37
    46 Stefan Hula 31
    51 Aleksander Zniszczoł 18
    61 Klemens Murańka 8

    • Lider PŚ
  • Skoki - Puchar Narodów

    lp. kraj punkty
    1 Austria 4720
    2 Niemcy 4578
    3 Norwegia 3975
    4 Polska 3832
    5 Słowenia 3437
    6 Japonia 3123
    7 Szwajcaria 698
    8 Czechy 335
    9 Finlandia 229
    10 Rosja 155
    11 Bułgaria 48
    12 Kanada 20
    13 USA 14
    14 Estonia 11
    15 Kazachstan 9
    16 Włochy 0
    16 Korea 0
    16 Ukraina 0

    • Lider PŚ
  • Skoki - TCS

    lp. zawodnik punkty
    1 Dawid Kubacki 1131.6
    2 Marius Lindvik 1111
    3 Karl Geiger 1108.4
    4 Ryoyu Kobayashi 1096
    5 Stefan Kraft 1086
    6 Johann Andre Forfang 1051
    7 Domen Prevc 1050.9
    8 Peter Prevc 1048.8
    9 Daiki Ito 1039
    10 Stephan Leyhe 1037.5
    13 Kamil Stoch 1023.6
    14 Piotr Żyła 1016.7
    31 Maciej Kot 571.9
    35 Stefan Hula 506

    • Lider turnieju
Komentarze (17)
Wojciech Fortuna: Kamil Stoch to dużej klasy kozak. Oby tylko nie odwołali Planicy, a może będzie jak Matti Nykaenen
Zaloguj się
  • race444

    Oceniono 1 raz 1

    1 seria Johann Andre Forfang +7,6 pkt za wiatr
    2 seria Kamil Stoch -12,1 pkt za wiatr

  • pedro.666

    Oceniono 7 razy 1

    Wszystkim ZNAFCOM pieprzącym poniżej o "jednym skoku" Fortuny przypomnę, że w całej stuletniej historii polskich skoków tylko Fortuna, Małysz i Stoch byli DWUKROTNIE (lub więcej) w pierwszej szóstce Zimowych Igrzysk Olimpijskich. Do tego: gdyby przyznawano medal w dwuboju (skocznia średnia i duża - czyli CZTERY skoki liczone razem) to by Fortuna miał SREBRO za Kasayą. I to wszystko osiągnął 20 latek...

  • debordian

    0

    Skandaliczny konkurs i decyzje jury!!!

  • zazou123

    Oceniono 2 razy 0

    Tylko u was.....

  • race444

    Oceniono 8 razy 0

    Wczoraj: Skandaliczny i kuriozalny konkurs
    Dzisiaj: Petarda i pompowanie balonika.

  • lord-p

    Oceniono 12 razy -4

    dwaj specjaliści: Jachimiak, który kilka dni temu ogłaszał Kota liderem kadry i Fortuna, który po tym jednym skoku skakał głównie po flaszkę. Przypomnę, że Fortuna w styczniu zarzekał się, że Kubacki prawie na pewno wygra Puchar Świata. On jest jak Morawiecki - każdemu powie, co tamten chce usłyszeć.

  • janadamf

    Oceniono 13 razy -7

    On jest w takiej samej formie jak Fortuna byl w Sapporo - wietrznej. Jak go wiatr zaniesie daleko to jest sukces, jak nie to jest klapa.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX