Wielki pech Kamila Stocha! Polak przegrał walkę z wiatrem

Kamil Stoch zajął 7. miejsce w konkursie Pucharu Świata w norweskim Lillehammer. Polak miał szansę na zwycięstwo, ale przegrał walkę z silnym wiatrem w plecy. Zwyciężył Słoweniec Peter Prevc.

Warunki w Lillehammer nie rozpieszczały zawodników i kibiców. Wiatr wielokrotnie zmieniał swoją siłę i kierunek, przez co kilku zawodników nie miało szans na oddanie dobrych skoków, w tym m.in. Piotr Żyła, przed którego skokiem dodatkowo obniżono rozbieg.

Zobacz wideo Michal Doležal o planie kadry na kolejne zawody

W pierwszej serii znakomicie spisał się Kamil Stoch, który skoczył aż 135 metrów i przegrywał jedynie z Markusem Eisenbichlerem, tracąc do niego jedynie 3,9 punktu. Znacznie słabiej poradzili sobie pozostali Polacy - Piotr Żyła był 21. (124 m), a Dawid Kubacki dopiero 28. (122,5 m). Do drugiej serii nie awansowali Jakub Wolny, który był 37. (114 m) i 39. Maciej Kot (112,5 m).

Dawid Kubacki w drugiej serii skoczył znacznie dalej, osiągając 131,5 metra. Jego rywale skakali jednak jeszcze dalej, przez co udało mu się awansować jedynie na 25. miejsce. Piotr Żyła wylądował na 130. metrze, przez co zakończył zawody ostatecznie na 23. pozycji.

W samej końcówce zawodów zaczął wiać bardzo silny wiatr w plecy. Prevc pomimo skoku na 125,5 metra zdołał wyprzedzić rywali. Przed skokiem Stocha poległ m.in. Ryoyu Kobayashi. Lider polskiej kadry osiągnął 121 metrów i spadł w klasyfikacji zawodów na 7. miejsce.

Ostatecznie Peter Prevc wyprzedził Markusa Eisenbichlera i Stephana Leyhe. We wtorek drugi konkurs w Lillehammer. Początek o godz. 17:00, wcześniej (o 15:45) odbędą się kwalifikacje. Relacja z prologu i zawodów w Sport.pl.