Oficjalnie: MŚ w Planicy bez kibiców! Czy Polacy odzyskają pieniądze za zorganizowane wyjazdy?

Słoweński minister zdrowia wydał zakaz organizacji imprezy masowej w czasie MŚ w lotach w Planicy! Oznacza to, że jeśli zawody dojdą do skutku, to zostaną rozegrane bez udziału publiczności. Do Słowenii wybierało się około cztery tysiące Polaków, w większości w ramach zorganizowanych wycieczek. Zasadne staje się pytanie, co z poniesionymi już kosztami.

Słoweński minister zdrowia - Ales Sabera zdecydował, że mistrzostwa świata w lotach narciarskich, zostaną rozegrane bez udziału kibiców. Słoweński rząd uprzedził zatem decyzję FIS-u, która miała być znana w czwartek. Oznacza to, że jeśli mistrzostwa się odbędą, to zostaną rozegrane przy absolutnie pustych trybunach. W Słowenii zdiagnozowano już 23 przypadki zarażenia koronawirusem COVID-19.

Zobacz wideo

Czy Polacy dostaną zwrot kosztów za wyjazd?

Odwołanie imprezy masowej w Planicy, to także ważna informacja dla około czterech tysięcy Polaków, którzy ponieśli już koszty związane ze zorganizowanym wyjazdem na tę imprezę. Udało nam się uzyskać komentarz jednego z największych biur, które od lat wozi polskich kibiców na zawody do Słowenii.  

- Jeżeli zawody są organizowane bez kibiców, to jestem zmuszona odwołać wyjazd. W przypadku mojego biura podróży, wszystkie koszty związane z wyjazdem, które są poniesione przez kibiców, będą zwrócone w ciągu 14 dni. Mam nadzieje, że tak samo będzie w przypadku biletów na skoki. Wiem, że w Norwegii były z tym problemy. Będę jednak rozmawiać z organizatorami na ten temat - mówi nam Dominika Pawlak z biura podróży Slovenika.

Inne biura podróży, które organizują wyjazdy do Planicy, przekazały nam, że analizują obecną sytuację, a wszystkie komunikaty będzie można przeczytać na ich stronach internetowych.

650 tysięcy euro strat

Tomi Tbovnik poinformował o oficjalnym stanowisku organizatorów. - Potwierdzamy informacje o rozegraniu mistrzostw bez udziału kibiców - pisze członek sztabu prasowego imprezy w oświadczeniu. - Będziemy mieli straty finansowe na poziomie 650 tysięcy euro. Ze względu na poniesione koszty będzie to miało wpływ na rozwój sytuacji narciarstwa w Słowenii. Zysk z imprezy miał być w pełni przeznaczony dla zawodników - opisuje.  

- W następnych dniach przystąpimy zarówno do informowania o procedurach wobec wszystkich, którzy zakupili bilety, jak i do przygotowania planu rozegrania konkursu bez kibiców. Będziemy informować o szczegółach, jak i kolejnych decyzjach. Prosimy także o wyrozumiałość i cierpliwość, bo czeka nas naprawdę dużo pracy - wskazuje Trbovc. 

FIS może odwołać całe mistrzostwa

Do tej pory decyzja o odwołaniu imprezach masowych w Słowenii mówiła o wydarzeniach powyżej 500 osób, ale organizowanych w halach i wewnątrz budynków. Teraz poszerzono ją o ograniczenia dotyczące MŚ w lotach, a także zawodów PŚ w narciarstwie alpejskim w pobliskim Vitranc.

Nie jest jeszcze pewne, czy mistrzostwa w ogóle dojdą do skutku. Tę decyzję mamy poznać dopiero w czwartek. Wówczas dojdzie do spotkania FIS-u razem z przedstawicielami drużyn. O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy dyrektora norweskiej kadry - Clasa Brede Brathena. -Z naszej strony postępujemy wyłącznie zgodnie z radami, które otrzymujemy od organów ds. zdrowia w Norwegii. Oczywiście, mamy nadzieję, że mistrzostwa zostaną zorganizowane zgodnie z planem. Przede wszystkim mamy jednak nadzieję, że społeczność międzynarodowa przejmie kontrolę nad trudną sytuacją, w jakiej znajduje się obecnie nasz świat - powiedział nam Norweg.