Sport.pl

Przegrany weekend polskich skoczków. Tak źle było ostatnio w grudniu, ale jest jedna dobra wiadomość

Polscy skoczkowie przyzwyczaili w tym sezonie do regularnych miejsc na podium, ale weekend w Rasnovie pod tym względem mógł być małym rozczarowaniem. Ba, był najgorszy od początku grudnia! Rozczarowany był też Michal Doleżal. Biało-czerwoni mają jednak małe powody do zadowolenia. To przede wszystkim skoki z drugiej serii niedzielnego konkursu.
Zobacz wideo

Dawid Kubacki zajął czwarte miejsce w drugim konkursie Pucharu Świata w rumuńskim Rasnovie. Polak zaliczył awans w stosunku do pierwszej serii aż o pięć pozycji! Wygrał Austriak Stefan Kraft. Dziewiąte miejsce zajął Kamil Stoch, który przesunął się z 17. lokaty. W drugiej serii punktowało aż pięciu Polaków. Dla nas nie był to jednak udany weekend. 

W trzech ostatnich latach polscy skoczkowie rozpieścili kibiców pod względem liczby podium w Pucharze Świata. Niestety weekend w Rasnowie pod tym względem był dla Polaków najgorszy od początku grudnia. W Rumunii Polacy w żadnym z dwóch konkursów nie zajęli miejsca w czołowej trójce, czym wyrównali niezbyt chlubne osiągnięcie z Niżnego Tagiłu (7-8 grudnia). Poza tym w każdy inny weekend PŚ w tym sezonie przynajmniej raz zajmowali miejsca w najlepszej trójce. Tak samo było w Turnieju Czterech Skoczni, gdzie Dawid Kubacki był zawsze na podium.

-  Nie jesteśmy zadowoleni z tych zawodów, ale trzeba myśleć pozytywnie i wyciągać to, co najlepsze. Na pewno zatem z tych pozytywnych rzeczy, to drugie skoki Stocha i Kubackiego w sobotnim konkursie, a także punkty Olka Zniszczoła i Klemensa Murańki - mówił po skokach Doleżal w rozmowie z Onetem.

Mały dołek polskich skoczków i dobra wiadomość

Polacy przed ostatnią częścią sezonu znaleźli się w małym dołku, bo podium nie udało się zdobyć już w trzech ostatnich konkursach (2x Rasnov i niedzielne Kulm). Można też mówić o małym braku szczęścia, bo Dawid Kubacki i Kamil Stoch dwa razy zajmowali czwarte miejsca. Dobrą informacją dla polskich skoczków jest jednak to, że zarówno Kubacki, jak i Stoch kończyli weekend fenomenalnymi skokami w drugiej serii sobotniego konkursu. Dawid Kubacki w finale  zajął drugie miejsce i stracił tylko pół punktu do Stefana Krafta, a Kamil Stoch był czwarty. Słabe pierwsze próby nie pozwoliły jednak na tak dobre wyniki. W skokach może mieć to duże znaczenie, bo zawodnicy często podkreślają, jak ważne są dobre wspomnienia, które potem można przełożyć na kolejne dobre skoki. - Ważne, że dobrym skokiem zakończyłem starty w Rasnovie. To był pozytywny akcent, bo to nie był zdecydowanie mój dzień - mówił Stoch w rozmowie z Onet Sport.

Austria liderem pod względem liczby podiów w sezonie

Niestety po weekendzie w Rumunii, Polska straciła także prowadzenie w klasyfikacji indywidualnych podiów. Biało-czerwoni do tej pory 15 razy stawali na podium indywidualnych konkursach, ale kapitalna forma Krafta i kolejne dwa podia oznaczają, że Austriacy mają takich osiągnięć już 16. Z czego sam Kraft aż 13. Austriacy przewodzą także w klasyfikacji Pucharu Narodów.

Kolejny weekend powinien być jednak szczęśliwy dla Kamila Stocha, bo Salpausselka w Lahti, to obiekt, który należy do ulubionych u Polaka. Tam w przeszłości trzy wygrywał zawody Pucharu Świata i sięgał po złoty medal drużynowych mistrzostw świata w 2017 roku. 

Więcej o:
  • Skoki - Puchar Świata

    lp. zawodnik punkty
    1 Stefan Kraft 1613
    2 Karl Geiger 1495
    3 Dawid Kubacki 1131
    4 Ryoyu Kobayashi 1099
    5 Kamil Stoch 895
    6 Marius Lindvik 834
    7 Stephan Leyhe 828
    8 Daniel Andre Tande 695
    9 Peter Prevc 644
    10 Piotr Żyła 604
    37 Jakub Wolny 58
    43 Maciej Kot 37
    46 Stefan Hula 31
    51 Aleksander Zniszczoł 18
    61 Klemens Murańka 8

    • Lider PŚ
  • Skoki - Puchar Narodów

    lp. kraj punkty
    1 Austria 4720
    2 Niemcy 4578
    3 Norwegia 3975
    4 Polska 3832
    5 Słowenia 3437
    6 Japonia 3123
    7 Szwajcaria 698
    8 Czechy 335
    9 Finlandia 229
    10 Rosja 155
    11 Bułgaria 48
    12 Kanada 20
    13 USA 14
    14 Estonia 11
    15 Kazachstan 9
    16 Włochy 0
    16 Korea 0
    16 Ukraina 0

    • Lider PŚ
  • Skoki - TCS

    lp. zawodnik punkty
    1 Dawid Kubacki 1131.6
    2 Marius Lindvik 1111
    3 Karl Geiger 1108.4
    4 Ryoyu Kobayashi 1096
    5 Stefan Kraft 1086
    6 Johann Andre Forfang 1051
    7 Domen Prevc 1050.9
    8 Peter Prevc 1048.8
    9 Daiki Ito 1039
    10 Stephan Leyhe 1037.5
    13 Kamil Stoch 1023.6
    14 Piotr Żyła 1016.7
    31 Maciej Kot 571.9
    35 Stefan Hula 506

    • Lider turnieju
Komentarze (15)
Przegrany weekend polskich skoczków. Tak źle było ostatnio w grudniu, ale jest jedna dobra wiadomość
Zaloguj się
  • zebrzec

    Oceniono 7 razy 7

    "Przegrany weekend polskich skoczków." Redaktorze Piotrusiu, żle to dopiero będzie za 2 lata jak kubacki stoch czy Żyła skończa kariery... będziemy śnić o takich złych czy słabych łikendach, bo Polaków trzech w pierwszej dziesiątce. Będziecie się jarać 25 miejscem Wolnego..

  • janek58kos

    Oceniono 4 razy 2

    Zawody w Rasnowie byly bardzo slabo obsadzone : nie bylo np. Ammana, Johansona , Japonczykow , Freitaga - zwodnikow , ktorzy regularnie punktuja. W tej sytuacji, podniecanie sie, ze Zniszczol i Muranka zajeli miejsca w trzeciej dziesiatce jest niepowazne , a to , ze Wolny i Wasek nie awansowali do trzydziestki jest niepokojace.
    Zmiennicy Kota i Huli niestety, ale nie wykorzystali szansy, nalezy wiec wrocic do Kota i Huli , ktorzy wczesniej czesciej punktowali ( Kot - 37punktow, Hula - 31 punktow), bo Muranka , Wasek czy Stekala skacza slabo .
    Zwlaszcza Kot powinien powrocic do zawodow PS, a i Hula skakal lepiej niz Wasek, Stekala czy Muranka.
    Jeszcze niedawno, gdy Kot albo Hula nie awansowali do drugiej serii, to wieszano na nich psy , teraz ich nastepcy przepadaja nawet w kwalifikacjach , i ... nic .
    Trzaeba dac jeszcze szanse , na ostatnie konkursy PS , Kotowi, a moze nawet i Huli ,choc Hula , ze wzgledu na wiek , mowiac brutalnie, jest mniej perspektywiczny . Mniej perspektywiczny, ale skacze lepiej niz Muranka, Wasek i Stekala , a i z Wolnym i Zniszczolem nie jest bez szans, mowiac oglednie.

  • boromir195419

    Oceniono 1 raz 1

    To nie dezon olimpijjski i nie ma co płakać Ja to widzę inaczej . Kubacki powoli odzyskuje formę a artykuły niektórych dziennikarzy sugerujące że ''walczy o zwycięstwow PŚ już od dawna są nieaktualne . Za to wielkim sukcesem byłoby gdyby trzech naszych skoczków ukończło sezon w pierwszej dziesiątbe . Do niedawna wydawało się że zostalo ich tylko trzech ale ... świetna postawa Murańki i Zniszczoła / mimo słabszej obsady / sprawia że ''widać światełko w tunelu'' tym bardziej że na mamutach na pewno zapunktuje Wolny któremu mała skocznia wybitnie ''nie leżała Być może zacznie punktować Kot który na pewno zastąpi Waska / wygrał w PK . . dOBRZE BY zakończyć sezon medalem na MŚ w lotach a ten zarówno indywidualnie jak i drużynowo . Czwarte miejsce bo Japończycy ''NIE ODPUSZCZĄ . Tak czy siak jest lepiej niż się w ostatnich tygodniach zapowiadało .

  • le_szek

    Oceniono 1 raz 1

    "skoki z drugiej serii niedzielnego konkursu."
    W Rumunii używają innego kalendarza? A może zmieniono ostatnio przebieg linii zmiany daty?

  • dar61

    0

    Słowem, kiedy tam w Rumunii zabrakło mnóstwa czołowych zawodników, zawody [natrętnie zwane w sport.pl „imprezą”] stały się czymś na pograniczu Pucharu Świata i Pucharu Kontynentalnego?
    Ha! Wtedy sukcesy Polaków (i Polek) w skokach w tym konkursie widać już wyraźniej.

    ****
    Niestety po zapisie tym widać, że tutejsza Redakcja straciła wyczucie ortografii:
    '...Niestety po [zapiątku] w Rumunii, Polska straciła...' [PRZECINKOZA]
    >>> ...w Rumunii Polska... [BEZ PRZECINKA]

    Byk to byk, Redaktorze:
    '...z tych pozytywnych rzeczy, to drugie skoki [...] Salpausselka w Lahti, to obiekt...' [osierocanie PODMIOTU od ORZECZENIA w zdaniu prostym]
    >>> ...rzeczy to [...] w Lahti to... [BEZ PRZECINKA]

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX