150 metrów w 1. skoku w Willingen! Nieprawdopodobne warunki. Organizatorzy musieli zarządzić przerwę

150 metrów - dokładnie taką odległość podczas piątkowego treningu w Willingen uzyskał Ziga Jelar. Słoweniec nie należy do czołówki Pucharu Świata w skokach narciarskich, a mimo wszystko otarł się o rekord skoczni Muhlenkopfschanze. Wszystko przez silny wiatr, który w ten weekend może być największym problemem organizatorów.

Najpierw o 13:00, później o 13:15, a ostatecznie o godz. 13:30 rozpoczął się pierwszy piątkowy trening na skoczni w Willingen. "Rozpoczął się", to może jednak zbyt dużo powiedziane, bo do godz. 14:00 skok oddał zaledwie jeden zawodnik.

Ziga Jelar otarł się o rekordową odległość. Willingen walczy z silnym wiatrem

Pierwszy na liście startowej pojawił się Ziga Jelar. Słoweniec z pewnością nie należy do grona czołowych zawodników Pucharu Świata. Mimo wszystko swoim skokiem w piątkowym treningu zaskoczył wszystkich. Uzyskał bowiem 150 metrów! To niezwykła odległość, biorąc pod uwagę to, że rekordem skoczni w Willingen jest skok na odległość 152 m. Należy do Jurija Tepesa.

Po skoku Jelara trening wstrzymano. Najpierw zmieniono belkę, później zarządzono 15-minutową przerwę, a ostatecznie zaplanowano go na 14:30.

Zmiana godziny konkursu skoków w Willingen! Wszystko przez pogodę

Daleki skok Jelara nie byłby możliwy, gdyby nie silny wiatr. W momencie jego próby wiał on z prędkością 2 m/s. W sobotę i niedzielę ma być jeszcze gorzej. Według prognoz serwisu yr.no w weekend będzie wiał silny wiatr. Podmuchy na skoczni w Willingen mają osiągać nawet 8 m/s, co sprawi, że bezpieczne skakanie będzie niemal niemożliwe. Jeśli nawet uda się rozegrać zawody, wiatr będzie miał znaczny wpływ na wyniki konkursów.

Właśnie z powodu tych prognoz w czwartek ogłoszono, że piątkowe kwalifikacje odbędą się o godz. 15, a nie - jak pierwotnie zapowiadano - o 18. Teraz doszła do tego zmiana godziny niedzielnego konkursu. Pierwotnie konkurs miał się odbyć o godz. 16. Godzinę jego rozpoczęcia zmieniono jednak na 10:15.

Więcej o: