Sport.pl

Wielka szansa dla skoczków z kadry B! Tego dawno nie było. Nowy pomysł Doleżala

Michal Doleżal podjął decyzję, że dwóch zawodników z kadry B będzie rywalizowało z dwójką najsłabszych ostatnio skoczków z kadry A o wyjazd na Puchar Świata do Sapporo. - Chcieliśmy dać szansę chłopakom z rezerw i wywołać dodatkową motywację dla zawodników z kadry A, którzy obecnie nie punktują - mówi Adam Małysz, który tłumaczy wewnętrzny test w kadrze.

Michal Dolezal przyznał, że w zawodach Pucharu Świata w Zakopanem czterech zawodników - Andrzej Stękała, Aleksander Zniszczoł, Maciej Kot i Stefan Hula będzie walczyć o ostatnie dwa miejsce w kadrze na zawody w japońskim Sapporo, które odbędą się w dniach 1-2 lutego. Pewni wyjazdu są zatem Kamil Stoch, Piotr Żyła, Dawid Kubacki i prawdopodobnie Jakub Wolny.

Zobacz wideo

Maciej Kot i Stefan Hula mieli niezły początek sezonu, ale od Turnieju Czterech Skoczni znajdują się w sporym kryzysie. Obaj zawodnicy punktowali tylko w sześciu z 15 rozegranych konkursów w tym sezonie, ale robili to głównie na początku sezonu. Kot na 11 ostatnich konkursów punktował tylko w dwóch, a Hula w siedmiu ostatnich konkursach punktował tylko jeden raz.

Adam Małysz: Chcieliśmy dać szansę innym

Doleżal stwierdził więc, że czas dać szansę zawodnikom z kadry B. Najpierw jednak muszą oni pokazać, że są w stanie skakać lepiej od Huli czy Kota, a Zakopane będzie najlepszym możliwym miejscem. - Rozmawialiśmy o tym od dłuższego czasu. Chcieliśmy dać szansę tym chłopakom i wywołać taką dodatkową motywację dla zawodników z kadry A, którzy obecnie nie punktują. Dla kadry B to też dodatkowa motywacja. Muszą jednak zaprezentować odpowiedni poziom, bo on dotychczas nie był aż tak dobry, żeby startować w Pucharze Świata i zajmować miejsca w dziesiątce czy dwudziestce. Żeby tak się stało, to w "Kontynentalu" trzeba po prostu być w czołowej trójce lub piątce - mówi Adam Małysz.

Tego w polskich skokach dawno nie było

Decyzja Michala Doleżala wydaje się być bardzo słuszna. Zarówno Stefan Hula, jak i Maciej Kot zawodzą w tym sezonie, a za nami połowa sezonu zimowego. Dodatkowo, w ostatnich tygodniach zawodnicy z kadry Macieja Maciusiaka pokazali, że są w stanie oddawać niezłe skoki w "drugiej lidze", ale nie są one jednak do końca ustabilizowane. Teraz zawodnicy mają jasne reguły rywalizacji. Jeżeli po podsumowaniu wszystkich skoków wyjdzie, że byli lepsi, to po prostu pojadą na zawody do Japonii.

Co ciekawe, w Titisee-Neustadt Aleksander Zniszczoł regularnie skakał lepiej zarówno od Macieja Kota, jak i Stefana Huli, dlatego wydaje się, że przynajmniej on może tę rywalizację ze starszymi kolegami wygrać. Niewiadomą jest dyspozycja Andrzeja Stękały, bo on dobre konkursy w PK przeplatał gorszymi.

Takiego testu w naszych skokach nie było dawno, choć były one standardem np. u Łukasza Kruczka, który tak często wybierał składy na zawody Pucharu Świata. Trzeba jednak przyznać, że wówczas zaplecze było dużo szersze, a wszyscy zawodnicy prezentowali zbliżony poziom. Stefan Horngacher był zaś większym zwolennikiem zabetonowania składu i rzadko zdarzało się, że dołączał do niego ktoś spoza "żelaznej szóstki", co było powodem np. tego, że zawodnikom z rezerw brakowało motywacji do dalszego skakania, bo i tak nie mieli większych szans na starty w Pucharze Świata.

Jak radzili sobie ostatnio skoczkowie z kadry B?

Kadrę B w Zakopanem reprezentować będą Aleksander Zniszczoł i Andrzej Stękała, który w ostatnich dwóch weekendach radzili sobie zdecydowanie najlepiej, co nie znaczy, że cały czas skakali dobrze. W sobotę w Titisee-Neustadt mogliśmy mieć nadzieję, że jasnym punktem kadry może być Aleksander Zniszczoł, który zajął 34. miejsce, ale skakał bardzo solidnie. W niedzielę był już jednak 41. i wydaje się, że na razie nie wykorzystał szansy w kontekście drużynowego startu w najbliższą sobotę. Chimeryczny jest także Andrzej Stękała, który w ostatnich tygodniach wyrasta na drugiego zawodnika kadry Macieja Maciusiaka. W ostatnich czterech konkursach PK dwa razy pokazywał co prawda wysoką formę zajmując piąte miejsca, ale kolejne dwa konkursy skończył na 27. i 30. miejscu. W jednym z nich byłby prawdopodobnie wyżej, gdyby nie niecodzienna sytuacja na skoczni.

17-latek wygranym ostatnich tygodni

Największym wygranym wydaje się być 17-letni Adam Niżnik, który zalicza bardzo solidną zimę. Przed tygodniem skoczek w Bischofshofen zdobył pierwsze punkty w Pucharze Kontynentalnym, a w sobotnim konkursie na Igrzyskach Olimpijskich Młodzieży w Lozannie zajął siódme miejsce. Dodatkowo zajmuje czwarte miejsce w klasyfikacji FIS Cup, czyli trzeciej ligi skoków. Dla skoczka będzie to już druga szansa na pokazanie się w Pucharze Świata. Pierwsza dostał na inaugurację sezonu w Wiśle. Teraz skacze jednak zdecydowanie lepiej, ale przed Zakopanem nikt nie stawia przed nim wielkich celów. Samo wejście do konkursu byłoby już sukcesem dla 17-latka

Więcej o:
  • Skoki - Puchar Świata

    lp. zawodnik punkty
    1 Stefan Kraft 1613
    2 Karl Geiger 1495
    3 Dawid Kubacki 1131
    4 Ryoyu Kobayashi 1099
    5 Kamil Stoch 895
    6 Marius Lindvik 834
    7 Stephan Leyhe 828
    8 Daniel Andre Tande 695
    9 Peter Prevc 644
    10 Piotr Żyła 604
    37 Jakub Wolny 58
    43 Maciej Kot 37
    46 Stefan Hula 31
    51 Aleksander Zniszczoł 18
    61 Klemens Murańka 8

    • Lider PŚ
  • Skoki - Puchar Narodów

    lp. kraj punkty
    1 Austria 4720
    2 Niemcy 4578
    3 Norwegia 3975
    4 Polska 3832
    5 Słowenia 3437
    6 Japonia 3123
    7 Szwajcaria 698
    8 Czechy 335
    9 Finlandia 229
    10 Rosja 155
    11 Bułgaria 48
    12 Kanada 20
    13 USA 14
    14 Estonia 11
    15 Kazachstan 9
    16 Włochy 0
    16 Korea 0
    16 Ukraina 0

    • Lider PŚ
  • Skoki - TCS

    lp. zawodnik punkty
    1 Dawid Kubacki 1131.6
    2 Marius Lindvik 1111
    3 Karl Geiger 1108.4
    4 Ryoyu Kobayashi 1096
    5 Stefan Kraft 1086
    6 Johann Andre Forfang 1051
    7 Domen Prevc 1050.9
    8 Peter Prevc 1048.8
    9 Daiki Ito 1039
    10 Stephan Leyhe 1037.5
    13 Kamil Stoch 1023.6
    14 Piotr Żyła 1016.7
    31 Maciej Kot 571.9
    35 Stefan Hula 506

    • Lider turnieju
Komentarze (3)
Wielka szansa dla skoczków z kadry B! Tego dawno nie było. Nowy pomysł Doleżala
Zaloguj się
  • boliver

    0

    Nareszcie,,

  • marek804

    Oceniono 1 raz 1

    Wątpię by ten test poprawił formę Kota i Huli, a zawodnicy z kadry B pewnie znowu - jak w Wiśle - zawiodą.

  • boromir195419

    Oceniono 1 raz 1

    Pomysł niexły zważywszy na to że jeszcze tylko trzech skacze na światowym poziomie , Końcówka poprzedniegp sezonu wskazywała że czwartym będzie Wolny ale póki co ... czekamy na ''przebudzenie ''

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX