Kamil Stoch "zestrzelony" w Titisee-Neustadt! "Zapytajcie się sędziów"

- Dwukrotnie mnie zestrzelono - przyznał po niedzielnym konkursie Pucharu Świata w Titisee-Neustadt Kamil Stoch. Polak zajął 24. miejsce, ale był zadowolony ze swoich skoków.

Kamil Stoch skakał w drugiej serii w piekielnie trudnych warunkach - z niskiej belki startowej, a do tego z wiatrem w plecy. Polak skoczył 116,5 metra i zakończył rywalizację na 24. miejscu. - Wiem, że tą wypowiedzią dam ludziom powód do wielu komentarzy, natomiast jestem zadowolony z niedzielnego występu. Uważam, że dziś wykonałem solidną robotę. W mojej opinii, skakałem dużo lepiej niż w sobotę - przyznał skoczek w rozmowie z portalem skijumping.pl.

Zobacz wideo

Kamil Stoch zestrzelony w Titisee-Neustadt

- Skoki szły dużo lepiej z nóg, ale co z tego, skoro dwukrotnie mnie zestrzelono! Co zrobisz? Nic nie zrobisz - dodał po chwili. Ale po konkursie nie był tak spokojny. Tuż po skoku był zirytowany, a zapytany o swój drugi skok, wypalił: Zapytajcie się sędziów.

Sobotnie i niedzielne zawody na skoczni w Titisee-Neustadt wygrał Dawid Kubacki. W nowym turnieju Titisee-Neustadt 5 triumfował Ryoyu Kobayashi. Liderem Pucharu Świata pozostał Karl Geiger, Dawid Kubacki traci do Niemca 122 punkty.

Więcej o: