Kamil Stoch bardzo słabo w świetnych warunkach. Kubacki w czołówce serii próbnej

Seria próbna przed konkursem indywidualnym w Innsbrucku zakończyła się zwycięstwem Austriaka Philippa Aschenwalda. Dobrze spisali się Dawid Kubacki i Piotr Żyła, którzy uplasowali się w czołówce, ale zawiódł Kamil Stoch, który w dobrych warunkach skoczył bliżej od swojego rywala Gregora Schlierenzauera i przegrałby rywalizację w parze KO.

Serię próbną w Innsbrucku wygrał Austriak Philipp Aschenwald (127,5 metra), który miał mniej korzystne warunki od Mariusa Lindvika i uplasował się przed Norwegiem mimo że ten skoczył najdalej w całej serii - 130 metrów. Na 3. pozycji zakończył zmagania jego rodak Robert Johansson (127,5 metra). Najwyżej z Polaków sklasyfikowano Dawida Kubackiego (127 metrów) - na 6. miejscu ex aequo z Yukiyą Sato (126,5 metra).

Zobacz wideo

Poza Kubackim do drugiej serii awansowałby jeszcze tylko Piotr Żyła (124 metry), który był 12., ex aequo z Timim Zajcem ze Słowenii (124 metry). Bez punktów pozostaliby zatem: Kamil Stoch (116 metrów, 32. miejsce), Maciej Kot (112 metrów, 38. miejsce) i Stefan Hula (109,5 metra, 44. miejsce).

Swoje pary wygraliby zatem: Pius Paschke, Johann Andre Forfang, Michael Hayboeck, Killian Peier, Daniel Andre Tande, Anze Lanisek, Taku Takeuchi, Gregor Schlierenzauer, Robert Johannson, Peter Prevc, Constantin Schmid, Daiki Ito, Jan Hoerl, Markus Eisenbichler, Domen Prevc, Stephan Leyhe, Piotr Żyła, Yukiya Sato, Timi Zajc, Dawid Kubacki, Ryoyu Kobayashi, Philipp Aschenwald, Karl Geiger, Stefan Kraft, Marius Lindvik. Wśród "lucky loserów" znaleźliby się Daniel Huber, Roman Koudelka, Junshiro Kobayashi, Clemens Aigner i Marklus Schiffner.

Początek pierwszej serii konkursowej na Bergisel o 14:00. Relacja na żywo na Sport.pl. W klasyfikacji 68. Turnieju Czterech Skoczni prowadzi Ryoyu Kobayashi przed Karlem Geigerem i Dawidem Kubackim.