Tego jeszcze w tym sezonie skoków nie było? Świetna wiadomość dla skoczków

Zarówno rozgrywane w Sylwestra kwalifikacje, jak i noworoczny konkurs 68. Turnieju Czterech Skoczni w Garmisch-Partenkirchen powinny odbyć się w dobrych, równych warunkach.

Co z formą polskich skoczków? Zaczną wygrywać?

Zobacz wideo

Meteorolodzy przewidują wyżową pogodę. Skoczkowie mogą liczyć na słońce i uśrednione pomiary wiatru nie przekraczające 2 m/s. We wtorek podczas kwalifikacji wiatr powinien być jeszcze słabszy - maksymalnie 1 m/s. 

W Obersdorfie pecha miał tylko Kamil Stoch

To wyjątkowo pechowy początek sezonu. Skoczkowie rzadko mogli liczyć na sprawiedliwe konkursy Pucharu Świata: odwoływano kwalifikacje, same zawody, przekładano treningi, zmieniano belki, a na końcu i tak ktoś był niezadowolony, bo tak mu zawiało w plecy, że daleki skok był niemożliwy. Co gorsza, pecha często mieli Polacy. Najbardziej pokrzywdzony jest Kamil Stoch.

W Obersdorfie, podczas pierwszego konkursu TCS, oddawał skok w najgorszych warunkach. Dostał niemal 10 punktów rekompensaty za wiatr, ale niewielkie miało to znaczenie przy tylko 124,5 metrowym skoku. Lider Polaków już w pierwszej serii stracił szansę na zajęcie wysokiego miejsca w konkursie i skończył na 19. To prawdziwy pech, bo organizatorzy podali, że wiatr w 95 proc. nie miał wpływu na wyniki konkursu. Te 5 proc. to właśnie skok Stocha.

W Garmisch-Partenkirchen czeka nas sprawiedliwy konkurs

Jeśli prognozy się sprawdzą, to zarówno rozgrywane w Sylwestra kwalifikacje, jak i noworoczny konkurs w Garmisch-Partenkirchen powinny odbyć się w dobrych, równych warunkach. We wtorkowych kwalifikacjach wystartuje aż 73 skoczków - w tym sześciu Polaków: Dawid Kubacki, Piotr Żyła, Kamil Stoch, Maciej Kot, Stefan Hula i Jakub Wolny. Początek o godz. 14.