Oficjalnie: Stefan Horngacher wycofał swoją gwiazdę z Turnieju Czterech Skoczni

Richard Freitag odpadł w kwalifikacjach konkursu w Obersdorfie, nie miał szans na dobry wynik w 68. Turnieju Czterech Skoczni, więc decyzją Stefana Horngachera został z niego wycofany. Ma się skupić na odbudowaniu formy.

Co z formą polskich skoczków?

Zobacz wideo

W kwalifikacjach pierwszego z czterech konkursów Turnieju Czterech Skoczni, Niemiec skoczył tylko 112 metrów i zajął 59. miejsce. To wynik, który rozczarował i zawodnika, i sztab szkoleniowy, i kibiców. W tym sezonie Freitag jest w słabej formie, ale wcześniej nie miał problemów z zakwalifikowaniem się do zawodów Pucharu Świata. Tak zły wynik był więc przykrą niespodzianką.

Richard Freitag będzie trenował przed kolejnymi konkursami Pucharu Świata

- Richard ma problemy z oddaniem dobrych skoków. Obecnie nie jest w stanie szybko się poprawić. Dlatego będzie trenował w domu i spróbujemy odbudować jego formę przed kolejnymi konkursami Pucharu Świata - wyjaśnił Horngacher, cytowany przez portal skispringen.com. W Garmisch-Partenkirchen zastąpi go Adrian Sell z kadry B, drużynowy mistrz świata juniorów z 2016 roku.

Jeszcze dwa lata temu Freitag walczył o zwycięstwo w Turnieju Czterech Skoczni z Kamilem Stochem. Był najgroźniejszym rywalem aż do Innsbrucka, gdy nie ustał 130-metrowego skoku i musiał wycofać się z rywalizacji. W klasyfikacji generalnej Pucharu Świata zajął wtedy drugie miejsce. Na koncie ma też dwa złote medale mistrzostw świata w konkursach drużynowych i pozostaje jedną z największych gwiazd niemieckiej kadry. Natomiast w trwającym sezonie, najwyższe miejsce - 15 - zajął w Kuusamo. W Klingenthal i Engelbergu nie awansował do drugiej serii.