Piotr Żyła został zapytany, czy jego skoki były dobre. "Nie pamiętam"

Polacy pewnie wygrali dzisiejszy konkurs drużynowy Pucharu Świata w Klingenthal. U biało-czerwonych widać było kilka zmian. To nie tylko nowe, czarne kombinezony, ale bijąca od nich pewność siebie.

Piotr Żyła po nieudanym weekendzie w Niżnym Tagile, w Klingenthal obrał nową/starą taktykę. Znów mogliśmy oglądać bardzo skupionego i odciętego od reszty świata skoczka, podobnie jak w ubiegłym sezonie. Po konkursie dziennikarze zapytali go o to, czy jego skoki były dzisiaj dobre. – Szczerze? Nie pamiętam za bardzo. Chyba dobre – odpowiadał i dodał: – Jak nie pamiętam to znaczy, że jest dobrze.

Zobacz wideo, w którym sprawdzamy, czy są powody do niepokoju dotyczące formy polskich skoczków:

Zobacz wideo

Wiślanin zaznaczył również, że w trakcie zawodów nasi zawodnicy nie myśleli o wygranej. – O takich rzeczach się nie myśli. Myśli się o swojej pracy, o tym co trzeba wykonać, że trzeba zrobić to jak najlepiej. Każdy z nas wykonał pracę bardzo dobrze i tylko i wyłącznie to nam pozwoliło wygrać zawody. Nie były na pewno łatwe. Trzeba było trochę się odciąć i się udało – przekonywał.

Bardzo dobrze spisał się dzisiaj także Jakub Wolny, który indywidualnie zająłby siódme miejsce. Polacy mieli szczęście do warunków, które znakomicie wykorzystali, oddając bardzo dobre skoki. – Fajnie, że ten konkurs udało się przeprowadzić. Wydaje mi się, że było w miarę bezpiecznie – mówił Kuba. – Na pewno nie był to najnormalniejszy konkurs w tym sezonie. Do tej pory były bardzo śmieszne warunki, dzisiaj też. Zobaczymy jak będzie jutro – dodał. Zdradził również, że jego dyspozycja się poprawia. – Na początku sezonu nie skakało mi się najlepiej, a teraz już wracam na te swoje dobre tory.

Nasi zawodnicy skakali dzisiaj w innych niż dotychczas, czarnych kombinezonach. Czy obawiali się ich kontroli? – Nie, dlaczego? Stresu nie było. My wiemy, że mamy regulaminowe kombinezony i tyle – odpowiadał Wolny. Trener Michał Doleżal zdradził, że po nowy materiał na kombinezony pojechał po zawodach w Ruce i już w Niemczech biało-czerwoni mogli nowe stroje przetestować. – Na treningach tutaj w nich skakaliśmy i doszliśmy do wniosku z trenerem, że będziemy w nich skakali na zawodach – zakończył Kuba. Więcej o sportach zimowych przeczytasz na sportsinwinter.pl