Dawid Kubacki wygrywa w Hinzenbach! Znakomici Polacy nie wykorzystali szansy na historyczny wynik

Dawid Kubacki w znakomitym stylu wygrał konkurs LGP w Hinzenbach. Trzecie miejsce zajął Piotr Żyła. Piąty był Maciej Kot. Biało-czerwoni nie wykorzystali jednak wielkiej szansy na pierwsze całe polskie podium, bo po pierwszej serii mieliśmy trzech Polaków na czołowych miejscach.
Zobacz wideo

Polscy skoczkowie latem głównie trenują, ale Michał Doleżal postawił na trzy testy formy. Najpierw biało-czerwoni pojawili się w Wiśle, potem w Zakopanem, a teraz na koniec lata zawitali do Hinzenbach, a także przyjadą na przyszłotygodniowy finał w Klingenthal. Okazuje się, że testy wyglądają znakomicie, bo zawodnicy z kadry A stawali na podium we wszystkich konkursach, na których się pojawiali.

W Hinzenbach pierwsze zwycięstwo latem odniósł Dawid Kubacki, który skakał 92 i 86 metrów. Polak wygrał zdecydowanie. Drugie miejsce zajął Philipp Aschenwald, a trzeci był Piotr Żyła. Piąte miejsce zajął Maciej Kot. Kamil Stoch skończył na 12. pozycji. 24. był Jakub Wolny.

Kot nie wykorzystał szansy, ale wrócił do czołówki

Niestety, do pełni szczęścia brakło niewiele, bo po pierwszej serii Kubacki, Kot i Żyła zajmowali trzy czołowe miejsca, niestety, w drugiej serii Maciej Kot przegrał walkę o podium o zaledwie 1,4 pkt, czyli niewiele ponad 0,5 metra i nie wykorzystał szansy by wrócić na podium LGP po 778 dniach. Cieszy jednak fakt, że Kot wreszcie wskoczył do czołówki zawodów i oddawał bardzo dobre skoki.

Dzięki tej wygranej Kubacki niespodziewanie wskoczył do drugie miejsce w klasyfikacji LGP. Polak startował tylko w trzech konkursach i w każdym stawał na podium. Przed ostatnimi zawodami Kubacki traci tylko 10 punktów do Yukji Sato.

Udany test sprzętu

Dobre wyniki Polaków to także świetna informacja dla sztabu szkoleniowego, który przeprowadził mały test sprzętu. W transmisji można było zobaczyć, że Jakub Wolny, Kamil Stoch, Piotr Żyła i Maciej Kot używali nowych - całkowicie białych butów przygotowywanych z myślą o zimowych skokach. Takiego obuwia nie bedzie mial nikt z naszej konkurencji.

*

Nowy sezon skoków narciarskich startuje za niecałe dwa miesiące, a biało-czerwoni szykują "prawdziwą bombę", którą od lipca zapowiada Adam Małysz. Nowinka technologiczna jest już na ostatnim etapie produkcji. - Oby to było zbliżone do tego, co zrobił Ammann w Vancouver. Nie powiem teraz, czy tak będzie, bo jesteśmy na etapie testów i nie mamy stuprocentowej pewności, ale wierzymy, że tak będzie - mówił w zeszłym tygodniu Adam Małysz. CZYTAJ WIĘCEJ

Więcej o: