Kolejny polski skoczek narciarski zakończył karierę. "Albo sport, albo życie"

Ostatnio Przemysław Kantyka, a teraz Damian Skupień. Kolejny polski skoczek narciarski zdecydował się na zakończenie kariery. Największym sukcesem 20-latka były starty w Pucharze Kontynentalnym.
Zobacz wideo

Damian Skupień to kolejny młody polski skoczek narciarski, który zdecydował się na zakończenie kariery. Po 22-letnim Przemsyławie Kantyce, decyzję o rozstaniu ze sportem podjął 20-letni syn Wojciecha Skupnia, jednego z najlepszych polskich skoczków końcówki ubiegłego wieku. Skupień podczas swojej przygody ze skakaniem co prawda nie miał okazji do zadebiutowania w Pucharze Świata, ale kilkukrotnie wziął udział w w zawodach Pucharu Kontynentalnego. W sześciu konkursach PK ani razu nie udało mu się jednak przebrnąć do drugiej serii rywalizacji.

Decyzję młodego skoczka w rozmowie z portalem "Sportowe Fakty WP" skomentował Kazimierz Bafia, trener TS Wisła Zakopane, w którym skakał młody zawodnik. - Jak ktoś kończy szkołę, ma obowiązki w domu, chce zarabiać a jednocześnie nie dostaje się do kadry, to ma trudną sytuację. Nie jesteśmy bogatym narodem, żeby rodzice utrzymywali swoich synów - skoczków. Trzeba wybrać, albo sport, albo życie - przyznał.