PŚ w Planicy. Piotr Żyła czwarty mimo imponującej życiówki. Ryoyu Kobayashi wygrał i pobił rekord skoczni

Piotr Żyła pofrunął 248 metrów i był trzeci na półmetku niedzielnego konkursu w Planicy kończącego sezon 2018/2019. W finale Żyła spadł na czwarte miejsce. Wygrał zdobywca Pucharu Świata Ryoyu Kobayashi.

Wygrał Puchar Świata, zdobył Małą Kryształową Kulę za loty, okazał się najlepszy w turnieju Planica 7 i jeszcze na dokładkę odebrał Kamilowi Stochowi rekord Letalnicy (w pierwszej serii osiągnął 252 m, czyli o pół metra więcej niż Stoch dwa lata temu). Ryoyu Kobayashi pięknie spuentował piękny dla siebie sezon.

Polacy skończyli bez podium. Piotr Żyła był czwarty, Dawid Kubacki zajął szóste miejsce, 11. był Kamil Stoch, a 12. Jakub Wolny.

Szkoda, że Żyła po pięknym locie na 248 i trzecim miejscu w drugiej serii nie utrzymał pozycji (222 m oznaczało dla niego spadek na czwartą pozycję). Ale i tak sezon był dla nas wspaniały. Pierwszy raz w historii w "generalce" Pucharu Świata mamy aż trzech Polaków w najlepszej piąte. Za Kobayashim i Stefanem Kraftem uplasowali się: Stoch, Żyła i Kubacki.

Również w PŚ w lotach w ścisłej czołówce mamy trzech Polaków.

Trójkę Polaków mamy też w Top 10 turnieju Planica 7.