Łukasz Kruczek wraca do Polski? PZN wyznaczył cel na igrzyska olimpijskie

Łukasz Kruczek już wkrótce może wrócić do Polski. Nie będzie jednak nowym trenerem męskiej kadry A. Wszystko wskazuje na to, że Kruczek zostanie szkoleniowcem reprezentacji kobiet! PZN dostrzegł duży potencjał u skaczących dziewczyn, a zatrudnienie doświadczonego trenera to poważny krok w kierunku nadchodzących igrzysk. Ostateczna decyzja zapadanie na początku kwietnia.
Zobacz wideo

Już na mistrzostwach świata w Seefeld można było zauważyć, że Łukasz Kruczek mocno interesuje się polską kadrą skoczkiń. Trener ubrany w dres włoskiej kadry, w towarzystwie Adama Małysza, pojawiał się na skoczni dużo wcześniej niż jego drużyna i obserwował każdy skok Polek. Okazuje się, że nie był to przypadek, bo już wtedy wiedział o zainteresowaniu ze strony Polskiego Związku Narciarskiego.

Decyzja o tym, że PZN mocniej zainwestuje w kadrę kobiet została jednak podjęta jeszcze przed mistrzostwami świata. Już w Seefeld Adam Małysz zdradził jednak, że szykuje się zmiana trenera i zostanie nim szkoleniowiec z zagranicy. Okazuje się, że tym trenerem jest właśnie Łukasz Kruczek, który przez ostatnie trzy lata prowadził reprezentację Włoch, a obecnie jest poważnie rozważany jako główny trener kadry. Ze względów proceduralno-administracyjnych ostateczne decyzje zapadną jednak na kwietniowym spotkaniu zarządu PZN. Chodzi tutaj głównie o trwające do końca sezonu kontrakty.  

Nie wiadomo, czy w sztabie kadry pozostanie Marcin Bachleda, który od roku jest pierwszym trenerem tej kadry i niespodziewanie przyczynił się do dużego postępu u naszych skoczkiń. Po zakończeniu sezonu dojdzie do tradycyjnego spotkania w Polskim Związku Narciarskim, które ostatecznie określi kształt sztabów.

Związek celuje w igrzyska

Mistrzostwa świata w Seefeld pokazały, że Polska może realnie myśleć o bardzo dobrym wyniku na igrzyskach olimpijskich, które w 2022 roku odbędą się w Pekinie. Tam nie tylko ponownie wystąpią kobiety, ale zadebiutuje także konkursów mikstów. Niedawne zawody na MŚ w Seefeld pokazały, że dobrze wykonana praca z kobietami i utrzymanie poziomu mężczyzn może oznaczać realną walkę o medal.

Zadaniem Łukasza Kruczka byłoby więc przygotowanie szerszej grupy kobiet, które będą gotowe na start w igrzyskach. Warto jednak pamiętać, że kadrę seniorek stanowią nastolatki, które nadal się uczą, dlatego ogromną rolę będzie ogrywała współpraca ze szkołami mistrzostwa sportowego i innymi ośrodkami krajowymi.

Obecnie na poziomie Pucharu Świata skaczą tylko dwie zawodniczki. Kamila Karpiel swój najlepszy seniorski wynik w karierze osiągnęła właśnie na mistrzostwach świata (23. miejsce), a coraz lepiej skacze także Kinga Rajda. Zawodniczki muszą wykonać jednak jeszcze sporo pracy, by zrobić kolejny krok w swojej karierze. Dużo do poprawy jest w technice skoku, optymalna nie jest także waga naszych zawodniczek, choć z tą i tak jest zdecydowanie lepiej niż w ostatnich latach. Co więcej, zawodniczki zaczynają także coraz lepiej wyglądać na skoczniach dużych.

Łukasz Kruczek prowadził kadrę polskich skoczków w latach 2008-2016. W tym czasie jego drużyna dwa razy sięgnęła po brązowy medal w drużynie na mistrzostwach świata. Kruczek doprowadził również Kamila Stocha do mistrzostwa świata, Pucharu Świata, a także dwóch złotych medali igrzysk olimpijskich.