Sport.pl

Raw Air 2019. Polska wypadła najgorzej odkąd prowadzi ją Stefan Horngacher

Drugi raz tej zimy i trzeci raz za kadencji Stefana Horngachera zdarzył się taki konkurs Pucharu Świata, w którym żaden z Polaków nie wskoczył do czołowej "10". Niedzielne zawody w Oslo były dla naszej kadry najgorsze ze wszystkich rozegranych w trzech ostatnich sezonach. Ale skocznia Holmenkollbakken nie służy Polakom nie po raz pierwszy, a choćby rok temu pokazali, że błyszczeć są w stanie już dwa dni później.

Kamil Stoch dopiero 13., Jakub Wolny 19., Dawid Kubacki 24. i Piotr Żyła 26. – w niedzielę na Holmenkollbakken punktowało czterech Polaków, ale w sumie zdobyli tylko 44 pkt do klasyfikacji Pucharu Narodów. To najgorszy wynik naszej kadry nie tylko w tym sezonie, ale licząc wszystkie konkursy rozegrane odkąd trenerem Polski jest Stefan Horngacher.

Niedziela okazała się dla naszego zespołu jeszcze gorsza od soboty, kiedy to w „drużynówce” przez słaby skok kończącego rywalizację Stocha spadliśmy z pewnego wydawałoby się pierwszego miejsca na dopiero czwarte. 

Ujmując statystycznie, niedzielny występ naszych skoczków był niemal pięć razy gorszy od tego, jaki zanotowali trochę ponad tydzień temu na MŚ w Seefeld. Tak słabych wyników nie osiągaliśmy nawet w Innsbrucku, który w bieżącym sezonie wyglądał na najtrudniejsze miejsce dla naszej kadry.

Punkty Polaków w indywidualnych konkursach tego sezonu:

  • 250 pkt – Oberstdorf, III konkurs lotów
  • 202 pkt – Seefeld MŚ
  • 198 pkt - Engelberg II konkurs
  • 195 pkt – Predazzo II konkurs
  • 184 pkt – Willingen I konkurs
  • 181 pkt – Oberstdorf I konkurs lotów
  • 178 pkt – Predazzo I konkurs
  • 175 pkt - Kuusamo I konkurs
  • 157 pkt – Willingen II konkurs
  • 147 pkt - Kuusamo II konkurs
  • 147 pkt – Lahti
  • 144 pkt - Garmisch-Partenkirchen TCS
  • 137 pkt - Niżny Tagił I konkurs
  • 134 pkt - Niżny Tagił I konkurs
  • 134 pkt - Engelberg I konkurs
  • 132 pkt – Wisła
  • 129 pkt – Sapporo II konkurs
  • 124 pkt – Sapporo I konkurs
  • 122 pkt - Oberstdorf TCS
  • 122 pkt – Bischofshofen TCS
  • 114 pkt – Oberstdorf II konkurs lotów
  • 79 pkt – Innsbruck MŚ
  • 62 pkt – Zakopane
  • 59 pkt – Innsbruck TCS
  • 44 pkt - Oslo

Oslo słabe, w Lillehammer dublet

Najgorszy występ naszych zawodników od trzech lat martwi, ale bardzo możliwe, że Oslo jest dla nas po prostu drugim po Innsbrucku wyjątkowo trudnym miejscem na skokowej mapie świata.

Rok temu na wietrznej Holmenkollbakken też zapunktowało czterech naszych zawodników. Stoch był szósty, Żyła 19., Wolny 22., a Kubacki 26. W sumie dało nam to 66 punktów. Ale wówczas szybko okazało się, że niepotrzebne były obawy o to, że końcówka sezonu będzie w wykonaniu naszych skoczków słaba. Już dwa dni później w Lillehammer zawody wygrał Stoch przed Kubackim, a w Top 10 był jeszcze sklasyfikowany na dziewiątym miejscu Stefan Hula. Za dwa kolejne dni w Trondheim Stoch wygrał, Kubacki był dziewiąty, Hula 11., Żyła 12., a Maciej Kot 16. Następnie w Vikersundzie cieszyliśmy się z drugiego miejsca drużyny, a na koniec w Planicy – z dwóch zwycięstw Stocha.

Mistrz i wicemistrz są w formie

Kamil Stoch i Dawid Kubacki z pewnością są w dużo wyższej formie niż pokazała niedziela w Oslo. Już w poniedziałkowych treningach i kwalifikacjach w Lillehammer (kwalifikacje o godz. 17.30, transmisja w Eurosporcie, relacja na żywo w Sport.pl) powinni pokazać skoki na miarę mistrza i wicemistrza świata sprzed kilku dni. A najgorszy występ kadry pod wodzą Horngachera* lada chwila powinniśmy wspominać tylko jako kolejny dziwny wynik zanotowany w nieprzewidywalnym Oslo.

*Do tej pory najgorszym występem Polaków za kadencji Austriaka były loty w Tauplitz w styczniu 2018 roku. Wówczas, kilka dni po Turnieju Czterech Skoczni wygranym przez Stocha (z kompletem konkursowych zwycięstw) 14. miejsce zajął Hula, 17. był Żyła, 21. Stoch i 23. Kot, co dało nam 50 pkt do Pucharu Narodów.

Wtedy po raz pierwszy pod wodzą Horngachera żaden z naszych zawodników nie wskoczył do najlepszej „10” konkursu. Drugi raz taka sytuacja wydarzyła się w styczniu bieżącego roku w Zakopanem, a teraz w Oslo stało się to po raz trzeci.

Więcej o:
  • Skoki - Puchar Świata

    lp. zawodnik punkty
    1 Stefan Kraft 1613
    2 Karl Geiger 1495
    3 Dawid Kubacki 1131
    4 Ryoyu Kobayashi 1099
    5 Kamil Stoch 895
    6 Marius Lindvik 834
    7 Stephan Leyhe 828
    8 Daniel Andre Tande 695
    9 Peter Prevc 644
    10 Piotr Żyła 604
    37 Jakub Wolny 58
    43 Maciej Kot 37
    46 Stefan Hula 31
    51 Aleksander Zniszczoł 18
    61 Klemens Murańka 8

    • Lider PŚ
  • Skoki - Puchar Narodów

    lp. kraj punkty
    1 Austria 4720
    2 Niemcy 4578
    3 Norwegia 3975
    4 Polska 3832
    5 Słowenia 3437
    6 Japonia 3123
    7 Szwajcaria 698
    8 Czechy 335
    9 Finlandia 229
    10 Rosja 155
    11 Bułgaria 48
    12 Kanada 20
    13 USA 14
    14 Estonia 11
    15 Kazachstan 9
    16 Włochy 0
    16 Korea 0
    16 Ukraina 0

    • Lider PŚ
  • Skoki - TCS

    lp. zawodnik punkty
    1 Dawid Kubacki 1131.6
    2 Marius Lindvik 1111
    3 Karl Geiger 1108.4
    4 Ryoyu Kobayashi 1096
    5 Stefan Kraft 1086
    6 Johann Andre Forfang 1051
    7 Domen Prevc 1050.9
    8 Peter Prevc 1048.8
    9 Daiki Ito 1039
    10 Stephan Leyhe 1037.5
    13 Kamil Stoch 1023.6
    14 Piotr Żyła 1016.7
    31 Maciej Kot 571.9
    35 Stefan Hula 506

    • Lider turnieju
Komentarze (18)
Raw Air 2019. Polska wypadła najgorzej odkąd prowadzi ją Stefan Horngacher
Zaloguj się
  • xzyzzy

    Oceniono 1 raz -1

    pewnie znowu kible mieli za mało wypasione.

  • moman5

    Oceniono 2 razy 2

    To samo było za Kruczka. Najpierw oszałamiające sukcesy, potem spadek i wywalenie trenera.

  • rezun-one

    Oceniono 1 raz -1

    Jak mogą być wyniki skoro skoczkowie od jakiegoś czasu startują bez trenera?
    Horngacher analizuje ofertę Niemiecką i jest tam już jedną nogą.
    Zawodnicy to czują, Tajner na to pozwala, wyniki lecą na pysk.
    Dla naszych zawodników jest już po sezonie, bawią się w treningi, bezpiecznie, byle do następnego trenera. No i Tajner będzie mógł zająć się zięciem.

  • tomaszw20

    0

    forma nie może bezustannie zwyżkować...
    gdyby się forma ze skoku na skok poprawiała, to Adam Małysz już by osiągnął pierwszą kosmiczną i byłby na orbicie - drugi po Hermaszewskim
    :-)))

  • tomaszw20

    0

    jeśli to był najgorszy występ, to jest to dobra wiadomość, bo kolejne już gorsze nie będą...
    pzdrawiam! :-)))

  • cozarro

    Oceniono 1 raz 1

    zgadzam się ze stary71, to klasyczne polskie mącenie i jątrzenie, odejdzie/nie odejdzie, w końcu przyniosło rezultaty, widać było to po wywiadzie ze Stochem z jego miną z rodzaju "a weźcie się w końcu ode mnie odp..."

  • janadamf

    0

    Niemcy w dalszym ciagu sa zainteresowani naszym trenerem?

  • stary71

    Oceniono 4 razy 4

    Może się mylę, ale nic tak motywująco nie wpłynęło na naszych zawodników, jak błyskotliwe artykuły prasowe od dłuższego czasu z wdziękiem kolportujące i komentujące wyjazdowe plany trenera Horngachera. Jestem przekonany, że podziałało to na atmosferę w zespole. Z całą pewnością wzrosła za to "klikalność". Niestety, nie przekłada się ona na punkty Pucharu Świata.

  • konrad.ludwik02

    Oceniono 3 razy -3

    Niby skoki narciarskie to "tylko" sport, ale przy tej naszej ostatnio permanentnej katastrofie politycznej, były tęsknie wyczekiwanym wytchnieniem...
    Weźcie to Panowie Skoczkowie pod uwagę - jeśli łaska!
    Przynajmniej siedząc na tej belce na rozbiegu - pełne skupienie i determinacja odbicia w dobrym momencie i pod odpowiednim kątem! Żadne myśli uboczne, zwłaszcza o swoich bliskich - na to przyjdzie czas po udanym skoku!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX