Piotr Żyła: Nasze skoki były za krótkie. No bo nie były dłuższe

- Moje skoki tutaj od początku nie były takie, jakbym chciał. A dlaczego? Myślę, że na podsumowania teraz nie ma czasu - mówi Piotr Żyła po drużynowym konkursie skoków na MŚ w Seefeld. Polska w składzie Stefan Hula, Piotr Żyła, Dawid Kubacki, Kamil Stoch zajęła czwarte miejsce.
Zobacz wideo

Łukasz Jachimiak: Umiesz powiedzieć, co się stało, że tydzień temu byliście bezkonkurencyjni w Willingen, a na MŚ zabrakło Wam 11,1 pkt do medalu?

Piotr Żyła: Za krótkie były nasze skoki, nie?

A dlaczego były za krótkie?

- No bo nie były dłuższe.

Możesz normalnie powiedzieć, co się stało? Wyjątkowo źle się czujecie na skoczni Bergisel? Macie nagłą obniżkę formy?

- To ja mogę się za siebie wypowiedzieć. Moje skoki tutaj od początku nie były takie, jakbym chciał. A dlaczego? Myślę, że na podsumowania teraz nie ma czasu.

Trener Stefan Horngacher cały czas sprawdza Wasze parametry, robi Wam testy na platformie dynamometrycznej. Wyniki pokazują, że cały czas macie moc?

- To trzeba trenera pytać, jak te testy wychodzą. Ale ja fizycznie czuję się bardzo dobrze. Nie mam sygnałów, żeby coś było źle, żeby było gorzej niż ostatnio. Po prostu skoki były krótsze.

Przed konkursami w Innsbrucku, a po słabych w Twoim wykonaniu skokach na treningach Adam Małysz mówił nam, że Stefan Horngacher dużo z Tobą rozmawia, żeby Cię podnieść na duchu. Do końca nie dał rady tego zrobić?

- Ze Stefanem mam co chwilę rozmowy. Jak się z nim rozmawia, to to zawsze pomaga. Ale nie będę zdradzał, o czym rozmawiamy, bo to nasza sprawa.

Czujesz duży zawód po konkursach w Innsbrucku? Czy potrafisz błyskawicznie się przestawić na myślenie o Seefeld, gdzie będziecie rywalizować już w piątek?

- Wiadomo, że chciałoby się stać na podium i chciałoby się wygrywać. Ale Innsbruck jest już dla nas historią i patrzymy na kolejną szansę, która czeka na nas na mniejszej skoczni.

Dużo będziesz musiał zmienić, żeby tam walczyć z najlepszymi?

- Nie mam dużo do zmiany, wiem, że stać mnie na dobre skoki. Na pewno będę walczył.

Więcej o: