MŚ Seefeld 2019. Rywale za mocni, Polacy bez medalu w konkursie drużynowym

Faworyci nie zawiedli, ale niestety zawiodła Polska. Drużynowy konkurs na dużej skoczni w Innsbrucku wygrali Niemcy, nasza reprezentacja zajęła dopiero czwarte miejsce.
Zobacz wideo

Po pierwszej serii prowadzili Niemcy. Tak samo było też po drugiej. Zawodnicy Wernera Schustera w niedzielę wygrali drużynowy konkurs na dużej skoczni (Innsbruck, HS130) rozegrany na mistrzostwach świata w Seefeld. Polacy rozpoczęli zawody od drugiego miejsca po skoku Piotra Żyły (121,5 m). Słaba próba Stefana Huli (113,5 m) sprawiła jednak, że spadliśmy na szóstą pozycję. Wróciliśmy na czwartą po skokach Dawida Kubackiego (127 m) i Kamila Stocha (125 m), więc na półmetku było nieźle, do trzeciego miejsca i Japonii traciliśmy zaledwie 2,4 punktu.

Po drugim skoku Huli (116,5 m) starta do Japonii jednak wzrosła do 11,2 pkt. Liczyliśmy jeszcze na innych, ale ani Kubacki (126,5 m), ani Stoch (122,5 m), ani Żyła (119,5 m), który skakał przed Hulą, nie dali rady doskoczyć do podium. Zwyciężyli rewelacyjni Niemcy, srebro zdobyli Austriacy, a brąz Japończycy. W piątek na MŚ rozegrane zostaną indywidualne zawody na skoczni normalnej. Dzień później na tej samej skoczni konkurs mieszany. Oba zaplanowane na godz. 16.