Skoki narciarskie. Duże pieniądze do zgarnięcia w Willingen Five. Aż pięć skoków w piątek

Już w piątek startuje mini turniej Willingen Five, w którym do wygrania będzie aż 25 tysięcy euro. W piątek skoczkowie będą musieli oddać aż pięć skoków, z których trzy będą oceniane, a kwalifikacje zostaną rozegrane po konkursie drużynowym.
Zobacz wideo

Miniturniej Willingen Five startuje już w piątek. W tym roku w Willingen zostaną jednak rozegrane nie dwa, a trzy konkursy. Wszystko dlatego, że przeniesiono tam odwołany konkurs z Titisee-Neustadt.

Drużynówka poza Willingen Five

W piątek o godzinie 15:45 wystartuje konkurs drużynowy, który nie będzie się liczył do klasyfikacji Willingen Five, ale po nim (około godziny 18:15) zostaną rozegrane kwalifikacje, które będą obowiązywać do sobotniego i niedzielnego konkursu indywidualnego. Będzie to jednocześnie pierwsza seria turnieju. Niestety, skoczkowie, którzy odpadną w piątkowych eliminacjach kończą de facto weekend skoków. 

25 tysięcy euro do zgarnięcia

W zeszłym roku było podobnie, bo do klasyfikacji Willingen Five liczyły się kwalifikacje i dwa konkursy. Nagrodą za zwycięstwo w miniturnieju jest aż 25 tysięcy euro. To duża kwota jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że za wygraną w Turnieju Czterech Skoczni dostaje się 20 tysięcy euro. Dodatkowo każdy skoczek ma szansę na zdobycie tradycyjnych bonusów od FIS-u. Wygranie jednego konkursu to zarobek 10 tysięcy franków szwajcarskich.  

Zwycięzcą pierwszej edycji Willingen Five był Kamil Stoch, który okazał się najlepszy, mimo że nie wygrał żadnego konkursu. W pierwszych zawodach Polak zajął dopiero czwarte miejsce, a w niedzielę był drugi. Najlepszy był jedynie w kwalifikacjach. W końcowym rozrachunku to jednak Stoch sięgnął po 25 tysięcy euro oraz… dedykowany rower.

Stefan Horngacher postanowił zabrać na konkursy Pucharu Świata w Willingen sześciu zawodników. Oprócz Stefana Huli skakać będą Kamil Stoch, Piotr Żyła, Dawid Kubacki, Jakub Wolny i Maciej Kot, który przed weekendem w Lahti odbywał indywidualne treningi w Polsce. Pozwala to sądzić, że jeśli nie wydarzy się nic nieprzewidzianego, ta sama szóstka pojedzie do Seefeld, aby walczyć o medale podczas mistrzostw świata.

Plan piątkowych skoków:

13:30 – dwie sesje treningowe

15:45 – konkurs drużynowy

18:15 – kwalifikacje

Więcej o: