PŚ w skokach. Lahti żegna Mattiego Nykaenena

- Między seriami konkursu drużynowego upamiętnimy Mattiego Nykaenena. Będzie minuta ciszy, będzie też wspomnienie jego pięknej kariery - mówi Sport.pl Aino-Kaisa Saarinen, do niedawna świetna biegaczka narciarska, a obecnie sekretarz generalny Pucharu Świata w Lahti. Nykaenen zmarł w poniedziałek, w wieku 55 lat.
Zobacz wideo

W Pucharze Świata wygrał 46 konkursów. Aż osiem z nich w Lahti. To było jego miejsce. W marcu 1981 roku na średniej Salpausselce był szósty, a na dużej - drugi. Wtedy po raz pierwszy w karierze zdobył punkty PŚ i po raz pierwszy stanął na podium. Miał wówczas 17 lat.

Od wspomnianego 1981 roku w Lahti nie schodził z podium przez siedem kolejnych lat. W sumie na swojej skoczni stawał na nim aż 12 razy. Do dziś ma w Lahti rekord zwycięstw i rekord podiów. A teraz jest tam żegnany.

- Uroczystość upamiętniającą Mattiego zaplanowaliśmy na sobotę. Odbędzie się między seriami konkursu drużynowego - mówi nam Aino-Kaisa Saarinen. Mistrzyni świata i medalistka igrzysk olimpijskich w biegach narciarskich pracuje w Lahti jako sekretarz generalny małych mistrzostw świata, bo tym jest impreza nazywająca się Lahti Ski Games. W trwający weekend w Pucharze Świata rywalizują tam nie tylko skoczkowie, ale też biegacze i kombinatorzy norwescy.

Na terenie skoczni już przygotowane jest miejsce, w którym każdy może symbolicznie oddać hołd Nykaenenowi, składając pod jego zdjęciem kwiaty i zapalając znicze.

W sobotę skoczkowie, ich sztaby, dziennikarze i kibice uczczą pamięć wielkiego sportowca minutą ciszy. A po niej będą go wspominać. - Z szacunkiem wrócimy do jego wspaniałej kariery. Omówiliśmy plany z krewnymi Nykaenena - mówi Saarinen.

Wiadomo już, że rodzina czterokrotnego mistrza olimpijskiego (trzy razy indywidualnie i raz w drużynie) oraz czterokrotnego zdobywcy Pucharu Świata nie chce, by jego pogrzeb miał charakter państwowy. Proponował to rząd Finlandii, mimo że taki pochówek przysługuje tylko prezydentom kraju.

Wciąż nie jest znana przyczyna śmierci Nykaenena, fińskie media podają tylko dramatyczną relację rodziny byłego skoczka z walki o utrzymanie go przy życiu.

Jak Nykaenen wygrywał ze wszystkimi, ale przegrywał z samym sobą? Wielkiego mistrza ciekawie wspomina polski skoczek, który startował z Finem m.in. na igrzyskach olimpijskich i mistrzostwach świata - Matti Nykaenen latał jak Superman. Ale nie był Supermanem.