PŚ w Zakopanem. Adam Małysz: Tylko trzecie miejsce? Aż trzecie miejsce. W niedzielę full gaz

- Pomogła nam dyskwalifikacja Forfanga, mieliśmy szczęście - mówi Adam Małysz po trzecim miejscu Polski w sobotnim konkursie drużynowym w Zakopanem. - Dawid Kubacki skacze naprawdę bardzo dobrze, ale u pozostałych jest jeszcze dużo rezerw. Musimy wyciągnąć wnioski i w niedzielę full gaz - dodaje były mistrz. W niedzielę o godz. 16.00 zawody indywidualne. Transmisja w Eurosporcie, relacja na żywo w Sport.pl
Zobacz wideo

Łukasz Jachimiak: Aż trzecie miejsce czy tylko trzecie miejsce?

Adam Małysz: Aż trzecie miejsce. Pomogła nam dyskwalifikacja Forfanga. Gdyby w drugiej serii mógł skoczyć, pewnie ciężko byłoby nam zająć trzecie miejsce [po 6/8 konkursu traciliśmy do Norwegów 13 punktów]. Ale szczęście też trzeba mieć. Teraz musimy wyciągnąć wnioski i w niedzielę full gaz. Mamy rekordzistę skoczni [Dawid Kubacki skoczył 143,5 m], Dawid skacze naprawdę bardzo dobrze, wiele tutaj nie da się poprawić. Ale u pozostałych zawodników jest jeszcze dużo rezerw. Bardzo cieszy, że Maciek Kot wraca. Powoli, ale wraca. Jego skoki w „drużynówce” były naprawdę dobre [skoczył 130 i 132,5 m, indywidualnie miał 22. wynik]..

Co się dzieje z Piotrem Żyłą? W Predazzo skakał już dobrze, a w Zakopanem wypada gorzej od Kota [126,5 i 130 m i 24. wynik].

- To jest dziwne, bo Piotrek na sali przed konkursem robił dobrze imitację i wszystkie inne ćwiczenia. A jak u niego na sali jest dobrze, to zazwyczaj później i na skoczni jest podobnie. Niestety, tym razem nie zrobił tego, co na treningu, na rozgrzewce, gdzie jeszcze skakał naprawdę fajnie. Ale to są skoki, w niedzielę może być zupełnie inaczej.

On znowu chce więcej niż może? Znów przegrywa w głowie?

- Tak to wygląda. Rzeczywiście chce zrobić więcej niż może. On de facto może bardzo dużo, ale musi skakać na luzie.

Co się stało w drugim skoku Kamila Stocha, że lądował stosunkowo blisko [131,5 m] i tak dziwnie, brzydko?

- Kamil nieźle wyszedł z progu, później pracował w powietrzu i było widać, że chce jak najdalej skoczyć. Wydaje się, że trochę za mocno spiął się górą. Wtedy zaczęło go kręcić w powietrzu. A jak jego kręci, to on zaczyna na jedną nartę lecieć i wtedy nie jest w stanie zrobić tak ładnego telemarku jak potrafi.

Rekordowy skok Dawida była perfekcyjny?

- Bardzo dobry. Ale nie perfekcyjny, bo nie wylądował go ładnie.

Więcej o:
  • Skoki - Puchar Świata

    lp. zawodnik punkty
    1 Stefan Kraft 1613
    2 Karl Geiger 1495
    3 Dawid Kubacki 1131
    4 Ryoyu Kobayashi 1099
    5 Kamil Stoch 895
    6 Marius Lindvik 834
    7 Stephan Leyhe 828
    8 Daniel Andre Tande 695
    9 Peter Prevc 644
    10 Piotr Żyła 604
    37 Jakub Wolny 58
    43 Maciej Kot 37
    46 Stefan Hula 31
    51 Aleksander Zniszczoł 18
    61 Klemens Murańka 8

    • Lider PŚ
  • Skoki - Puchar Narodów

    lp. kraj punkty
    1 Austria 4720
    2 Niemcy 4578
    3 Norwegia 3975
    4 Polska 3832
    5 Słowenia 3437
    6 Japonia 3123
    7 Szwajcaria 698
    8 Czechy 335
    9 Finlandia 229
    10 Rosja 155
    11 Bułgaria 48
    12 Kanada 20
    13 USA 14
    14 Estonia 11
    15 Kazachstan 9
    16 Włochy 0
    16 Korea 0
    16 Ukraina 0

    • Lider PŚ
  • Skoki - TCS

    lp. zawodnik punkty
    1 Dawid Kubacki 1131.6
    2 Marius Lindvik 1111
    3 Karl Geiger 1108.4
    4 Ryoyu Kobayashi 1096
    5 Stefan Kraft 1086
    6 Johann Andre Forfang 1051
    7 Domen Prevc 1050.9
    8 Peter Prevc 1048.8
    9 Daiki Ito 1039
    10 Stephan Leyhe 1037.5
    13 Kamil Stoch 1023.6
    14 Piotr Żyła 1016.7
    31 Maciej Kot 571.9
    35 Stefan Hula 506

    • Lider turnieju