Inauguracja Puchar Kontynentalny. Zniszczoł szósty. Reszta Polaków poniżej oczekiwań

Marius Lindvik dość zdecydowanie okazał się najlepszy w pierwszych w tym sezonie zawodach Pucharu Kontynentalnego w skokach narciarskich. Najlepszy z Polaków Aleksander Zniszczoł zajął szóstą pozycję

Norweg skoczył 129,5 i 131 m i z notą 256,9 pkt wyprzedził Niemca Felixa Hoffmanna (125,5 i 130 m) aż o 9,8 pkt. Trzeci Robin Pedersen (Norwegia) po skokach na odległość 123 i 136 m skończył zawody z notą 245,7 pkt

Zniszczoł przyzwoicie, reszta nie zachwyciła

Następne miejsca zajęli Niemiec Constantin Schmid, Austriak Thomas Hofer i najlepszy z Polaków Aleksander Zniszczoł, który awansował z miejsca trzynastego. W drugiej serii oglądaliśmy też Klemensa Murańkę (był 16., choć ledwo o 0,1 pkt wszedł do drugiej serii) i Pawła Wąska (ostatecznie pozycja 22.).

Pozostali Polacy nie weszli do drugiej serii: Andrzej Stękała był 36., zaś Tomasz Pilch dopiero 59.

Tomasz Pilch miał problem z wysokością belki

Tomasz Pilch tłumaczył później w rozmowie ze skijumping.pl, że miał problem ze zbyt wysoką belką startową. Nie chodziło mu jednak o długość najazdu, ale o fizyczną wysokość belki, która nie pozwalała mu dobrze ułożyć się w pozycji najazdowej. 59. pozycja to jednak wynik zdecydowanie poniżej oczekiwań.

Zawody Pucharu Kontynentalnego w Lillehammer są bardzo mocno obsadzone. Do Norwegii przyjechało bowiem wielu skoczków, którzy do tej pory występowali w zawodach Pucharu Świata. W ten weekend odwołano jednak zawody PŚ w Neustadt. Nasza kadra A trenuje jednak w Zakopanem