PŚ w Kuusamo. Kwalifikacje ponownie przełożone. Wiatr krzyżuje plany

Kwalifikacje do sobotniego konkursu Pucharu Świata w Kuusamo ponownie przełożone. Skoczkom znów plany krzyżuje silny wiatr.

Treningi i kwalifikacje do sobotniego konkursu miały odbyć się już w piątek. Miały, ale kilkanaście minut po ich pierwszym przeniesieniu na godz. 17.00 zdecydowano, że wszystkie skoki odbędą się jednak w sobotni poranek. Szanse na przeprowadzenie skoków w piątek od rana były bardzo mizerne. Wiatr przy progu dochodził do 10 m/s, z kolei na dole zeskoku podmuchy osiągały około 5 m/s. W takich warunkach po prostu nie dało się skakać.

W sobotę lepiej jednak nie było. Pierwszy trening rozpoczął się o godz. 8.00 czasu polskiego (9.00 czasu miejscowego),tuż po nim miały zacząć się kwalifikacje. Miały, jednak przez blisko godzinę treningu skoki zdążyło oddać zaledwie 17 zawodników, co skłoniło jury do kolejnego przełożenia kwalifikacji. Tym razem na 16.15 czasu miejscowego (15.15 w Polsce).

Ostatecznie trening zakończył się po ponad 1,5 godziny rywalizacji. Najlepsze miejsce w treningu zajął Piotr Żyła, który skoczył 131 metrów i zajął 10. pozycję. Kamil Stoch poszybował na odległość 127 metrów, co dało mu 17. miejsce. Pozostali Polacy również nie zachwycili: 22. był Dawid Kubacki, 37. Jakub Wolny, 50. Stefan Hula, a 61. miejsce zajął Maciej Kot. Trening wygrał Niemiec Markus Eisenbichler, który skoczył 137 metrów. Drugi był Norweg Robert Johansson, a trzeci jego rodak Anders Fannemel.

Pierwsza seria sobotniego konkursu indywidualnego zaplanowana jest na godzinę 16.30. W sobotę wiatr ma oscyluje w granicach 5 m/s, ale podmuchy dochodzą aż do 9 m/s. Dokładnie takie same prognozy widnieją na popołudnie. W Finlandii będzie także mroźno, bo około - 5 stopni Celsjusza, ale to nie powinno przeszkadzać zawodnikom.