Skoki narciarskie. Junshiro Kobayashi dostał replikę zniszczonego w trzęsieniu ziemi pucharu

W centrum Wisły odbyło się wręczenie numerów startowych po kwalifikacjach do niedzielnego konkursu indywidualnego. Bardzo miły gest spotkał Junshiro Kobayashiego, który w zeszłym roku wygrał konkurs.

Okazuje się, że puchar Junshiro Kobayashiego został zniszczony w trzęsieniu ziemi, do którego doszło latem 2018 roku na japońskiej wyspie Hokkaido. Właśnie w tym zdarzeniu zniszczeniu uległ także puchar Kobayshiego, który skoczek dostał za zwycięstwo w zeszłorocznym konkursie indywidualnym w Wiśle. 

Zaplecza nie ma, Kamil Stoch na szczęście jest. Choć mogło go nie być na inauguracji

Organizatorzy tegorocznego Pucharu Świata popisali się jednak znakomitym wyczuciem i w czasie piątkowego wręczenia numerów w centrum Wisły Kobayashi dostał replikę pucharu z 2017 roku.

Junshiro Kobayashi zakwalifikował się do niedzielnego konkursu, a w kwalifikacjach uzyskał 132 metry (trzecia odległość), łączna nota dała mu jednak ósme miejsce. W kwalifikacjach najlepszy okazał się Jewgenij Klimow, a najlepszy z Polaków był Dawid Kubacki, który zajął trzecie miejsce. Dopiero 48. pozycję zajął Kamil Stoch. Do niedzielnego konkursu awansowało sześciu Polaków. 

W sobotniej drużynówce wystąpi Piotr Żyła, Jakub Wolny, Dawid Kubacki, Kamil Stoch 

Więcej o: