Stoch już wcześniej zapewnił sobie zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, ale wciąż walczył o kolejne skalpy. W niedzielę zdobył ostatni. To znaczy ostatni w tym sezonie. W zamykającym sezon konkursie - na mamuciej skoczni w Planicy - nie miał sobie równych. Oddał najdłuższy skok w konkursie (245 m), prowadził po pierwszej serii, a w drugiej tylko dopełnił formalności (CZYTAJ WIĘCEJ >>).
W niedzielę zdobył kolejne sto punktów, a w sumie uzbierał ich 1443. To o 373 więcej niż drugi Richard Freitag i 458 niż Daniel Andre Tande. W ostatnich czterech sezonach tylko raz zwycięzca miał większą przewagę na koniec sezonu Pucharu Świata (Peter Prevc w 2015/16 - 813).
W pierwszej dziesiątce klasyfikacji generalnej uplasował się także Dawid Kubacki z 633 punktami. Stefan Hula był 13. (431 punktów), Piotr Żyła 16. (403 punkty), Maciej Kot 21. (261 punktów), Jakub Wolny 36. (73 punkty), a Tomasz Pilch 73. (jeden punkt).
Polacy w klasyfikacji Pucharu Narodów zajęli trzecie miejsce za Norwegią i Niemcami.
***
W czasie wieczornego, sobotniego spotkania w Kranjskiej Gorze Apoloniusz Tajner, Adam Małysz i Stefan Horngacher dopięli wszystkie elementy współpracy na najbliższy rok. Cała trójka szybko doszła do porozumienia i Austriak pozostanie na stanowisku trenera. CZYTAJ WIĘCEJ >>