Skoki narciarskie. "Kamil Stoch? Na kolejnych igrzyskach olimpijskich też może być bardzo mocny"

- Myślę, że jeżeli Kamil Stoch będzie tylko chciał, to może być bardzo mocny do kolejnych igrzysk, które odbędą się za cztery lata w Pekinie - twierdzi Apoloniusz Tajner, prezes Polskiego Związku Narciarskiego, w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

Sezon 2017/18 jest kapitalny w wykonaniu Polaka. W niedzielę Kamil Stoch zapewnił sobie drugą Kryształową Kulę w swojej karierze. Wcześniej wygrał również Turniej Czterech Skoczni, a także tegoroczne Raw Air oraz Willingen Five.

Stoch nie miał sobie równych również podczas igrzysk zimowych w Pjongaczangu na skoczni K-125 (na K-98 był czwarty, a z reprezentacją Polski zgarnął brąz). To był dla niego trzeci złoty medal na igrzyskach w karierze. Wcześniej wygrał dwa konkursy w 2014 roku w rosyjskim Soczi. Polak w maju skończy 31-lat, więc rozpoczęła się dyskusja, czy za cztery lata też będzie mógł włączyć się w walkę o medal olimpijski.

- Myślę, że jeżeli będzie tylko chciał, może być bardzo mocny do kolejnych igrzysk, które odbędą się za cztery lata w Pekinie - twierdzi Apoloniusz Tajner w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

I dodał: - Jeżeli szybkość, dynamika czy moc są na odpowiednim poziomie, to skoczek niezależnie od wieku może być bardzo mocny. A przecież to wszystko mierzy się przez cały czas. W przypadku kogoś takiego jak Stoch, dochodzi także wielkie doświadczenie. On potrafi wykorzystywać szanse, które przed nim stają. Ma też odporność psychiczną i inne spojrzenie na świat - przekonuje Tajner.

Więcej o: