Skoki narciarskie. Jan Ziobro: Prezes Tajner jest ślepy na moje uwagi

Jan Ziobro zdecydował się na zawieszenie sportowej kariery. W programie "Uwaga" Ziobro skomentował zachowanie Apoloniusza Tajnera, prezesa Polskiego Związku Narciarskiego.

W programie "Uwaga" transmitowanym w TVN Jan Ziobro powiedział: Jeżeli ja zaciskałem zęby, pracowałem dalej, skakałem 20 metrów dalej, a nadal nie jestem powoływany, to po co mam dalej te zęby zaciskać? Prezes Tajner próbuje robić dobrą minę do złej gry. Jeżeli nie widzi żadnej dyskryminacji mojej osoby, to wydaje mi się, że jest ślepy na te moje uwagi. Byłem nawet na zarządzie w PZN i tam komentowano to, co mówię, jakby to mi się przyśniło. Później miałem spotkanie z trenerami w Ramsau, tam podaliśmy sobie ręce i miało wszystko wrócić do normy. A gdy tylko drzwi się zamknęły, to ten nóż w plecy dalej był mi wbijany.

To kolejna odsłona konfliktu. W wideo opublikowanym 5 stycznia Ziobro mówił: Podjąłem decyzję o zawieszeniu kariery. To nie jest tak, że nie chcę skakać, ale kontynuacja kariery nie ma sensu, gdyż wielu ludzi z otoczenia chce mnie zniszczyć jako zawodnika. Jest szereg decyzji, które są skandaliczne. Kłody są mi rzucane pod nogi od dłuższego czasu. Na każdym kroku jestem pomijany, poniżany. Sytuacja wygląda beznadziejnie.

Ziobro przytaczał różne przykłady "dyskryminacji". Mówił m.in. o zgrupowaniu kadry A i B w Hinzenbach, które zakończyło się wewnętrznym sprawdzianem. Skoczek zajął tam trzecie miejscem jednak nie dostał powołania na zawody w Courchevel.

Ziobro został usunięty z kadry naszych skoczków.

Jak na zarzuty Ziobry reagował Małysz?

- Wiosną go przekonaliśmy, żeby nie kończył kariery. Prezes Tajner napisał do niego pismo, ja z nim kilka razy rozmawiałem. Potem latem w Ramsau miał konfrontację z trenerami, chcieliśmy żeby się wygadał, żeby wszyscy sobie podali ręce i zaczęli od nowa. Nie bardzo miał wtedy argumenty. Teraz mówi, że ma. Ale nie podaje konkretów: kto się na niego uwziął i jak. Próbowałem z Jankiem rozmawiać podczas Pucharu Świata w Wiśle. Zapytałem, czy wszystko w porządku, czy trenerzy ok. Odpowiadał zdawkowo, czułem że mnie zbywa - mówił Adam Małysz w rozmowie z Pawłem Wilkowiczem ze Sport.pl.

Stefan Horngacher w "Wilkowicz Sam na Sam": Idziemy według planu, udaje się nam ta zima