Sport.pl

Skoki narciarskie. Spore zmiany w Pucharze Świata. Zawodnicy nie są zadowoleni

Najlepsi skoczkowie zjechali już do Wisły, w której czekają nas trzy dni zimowego szaleństwa. Warto zapoznać się ze zmianami, które FIS przygotował na nowy sezon. Najwięcej kontrowersji budzą nowe zasady kwalifikacji. Zawodnicy są w tej sprawie niemal jednogłośni. Relacja z treningów i kwalifikacji na żywo w Sport.pl - To jest Twój Live. Początek o godzinie 16.

W zeszłym sezonie  polscy skoczkowie zdobyli najważniejsze drużynowe trofeum, czyli Puchar Narodów. Dodatkowo Kamil Stoch wygrał upragniony Turniej Czterech Skoczni i dołączył do wąskiej grupy skoczków, którzy mają na swoim koncie tzw. „wielki szlem’’ skoków narciarskich. Polska dołożyła do tego drużynowe złoto i brąz Piotra Żyły na mistrzostwach świata w Lahti.

W tym sezonie czeka nas kilka zmian, które Międzynarodowa Federacja Narciarska wprowadziła w regulaminie dotyczącym sprzętu. Nowości pojawiły się również w systemie kwalifikacji do konkursów. I właśnie „nowe’’ kwalifikacje wywołują największe kontrowersje w świecie skoków narciarskich.

Kwalifikacje dla wszystkich

Najważniejszą zmianą przed tym sezonem jest obowiązek kwalifikacji dla wszystkich zawodników. Czołowa dziesiątka nie będzie miała zapewnionych startów w czasie najbliższej edycji PŚ. - Nie wydaje mi się, żeby był to dobry pomysł – mówił w czwartek Dawid Kubacki.

Pomysł ten nie przypadł do gustu także wielu zagranicznym skoczkom, którzy już odważyli się skomentować działanie FIS-u. Głośno o zmianach jest w Norwegii. Podopieczni Aleksandra Stoeckla zaznaczają, że może to oznaczać większy wysiłek i wyższe ryzyko kontuzji. Sam Stoeckl mówi - Co będzie, gdy w czasie Turnieju Czterech Skoczni zacznie sypać śnieg w końcówce kwalifikacji. Nagła zmiana warunków w eliminacjach może doprowadzić do wielu sensacyjnych rozstrzygnięć. Rozumiem jednak decyzję. Dla najlepszych to zła informacja, ale eliminacje staną sie bardziej widowiskowe. Pozytywnie nastawiony wydaje się być Daniel Andre Tande, ale też przyznaje, że wszystko wyjdzie "w praniu". 

Co ciekawe, gdyby takie przepisy obowiązywały w zeszłym roku, to Kamil Stoch mógłby mieć ogromne problemy z wygraniem TCS. A to wszystko przez upadek w Innsbrucku i odpuszczenie kwalifikacji w Bischofshofen. Polak był wówczas mocno poobijany i wolał się skupić na odpoczynku. Stoch odpuszczał także kwalifikacje w Innsbrucku i Ga-Pa.

Z kolei Maciej Kot mówił w rozmowie ze Sport.pl, że nie do końca podoba mu się ta zmiana.  – Uczynienie kwalifikacji bardziej widowiskowymi jest krokiem w dobrą stronę, ale myślę, że narzędzia zostały źle dobrane. Dla najlepszych to przymus. Czołówka i tak będzie skakać w treningowych kombinezonach. Lepsza byłaby jakaś zachęta, jak np. punkty do klasyfikacji generalnej PŚ, bonus pieniężny albo wzorując się na Formule 1 - układanie listy startowej w kolejności z kwalifikacji. 

Sprawę skomentował również Walter Hofer – Zdecydowaliśmy się na taki krok, bo dysponujemy przelicznikami i możliwością zmiany belki startowej. Jury ma teraz narzędzie, które umożliwia dostosowanie belki do aktualnie panujących na obiekcie warunków atmosferycznych. Dzięki temu kwalifikacji nie trzeba przeciągać, bo można dostosowywać parametry najazdu do warunków. Pozwoli to też przyciągnąć więcej sponsorów i kibiców.

Zmiany w kombinezonie

Zgodnie z przepisami z zeszłego roku, w kombinezonach skoczków musi być wszyty nieelastyczny pasek na wysokości linii bioder, ma on zapobiegać naciąganiu kombinezonów w dół i tworzenia zdecydowanie większej powierzchni nośnej. Pasek sprawił, że w poprzednim sezonie oszustw było znacznie mniej, ale tym razem FIS poszedł o krok dalej. W sezonie 2016/2017 owa nieelastyczna taśma mogła mieć 2 centymetry luzu, a od teraz marginesu błędu nie ma żadnego, bo pasek musi być dokładnie taki, jak obwód brzucha skoczka.

Zmiany dotknęły również ubrań pod kombinezon. Od teraz termoaktywna bielizna używana przez skoczków narciarskich musi być dwuczęściowa. Jej grubość nie może przekraczać 3mm (5mm dopuszczalne jest na szwach).

Dwuczęściowe „ubranko” sprawia jednak, że skoczkowie szybciej będą tracili ciepło, a to dlatego, że FIS dopuszcza jedynie krótki rękaw, który nie sięga dalej niż do łokcia, z kolei spodenki muszą kończyć się nad kolanami. Wszystko po to, by uniknąć wykorzystywania jednoczęściowych strojów do naciągania kombinezonów bez pomocy rąk, a wykorzystując do tego jedynie łokcie i kolana.

Koniec z plombami jakości

Istotną zmianą jest również brak obowiązku plombowania strojów. Do października każdy kombinezon używany w czasie zawodów rangi FIS musiał dostać plombę jakości FIS-u, która uprawniała go do startów. Aby tak się stało, kombinezon miał być wykonany z odpowiedniego materiału i powinien przejść test przepuszczalności powietrza. FIS zdecydował jednak, że plomba, która znajdowała się około 5 cm od końca rękawa, nie jest żadnym zabezpieczeniem. Kombinezony i tak składa się z kilku części, a rozprucie zaplombowanego rękawa i wszycie go do innego kombinezonu nie jest żadnym problemem. Trenerom zajmuje to najwyżej 20 minut. W związku z tym certyfikaty zostały zlikwidowane.

Od teraz FIS ma jednak możliwość sprawdzenia po skoku, czy dany zawodnik korzystał z odpowiedniego materiału, a sędzia może „przedmuchać” kombinezon i sprawdzić, czy  przepuszczalność materiału nie wynosi mniej niż 40 litrów na metr kwadratowy na sekundę.

Kontrola na żywo

Od sezonu 2017/2018 kontrola prowadzona na dole skoczni będzie bardzo transparentna.  O ile na górze każdy zawodnik ma obowiązek przejść rewizję sprzętu, a po niej nie ma prawa już dotykać kombinezonu, by cokolwiek w nim poprawiać, to po skoku kontrola jest wyrywkowa. Od zawodów w Wiśle będzie się ona odbywać w oku kamer telewizyjnych. Włodarze FIS-u chcą w ten sposób pokazać fanom skoków to, jak faktycznie wygląda sprawdzanie sprzętu. Taki zabieg ma pozwolić na uniknięcie pomówień o stronniczość i złą metodologię kontroli.

FIS zdecydował się również na zmianę miejsca przeprowadzenia testu. Pomieszczenie do kontroli sprzętu powinno znajdować się jak najbliżej wyjścia z zeskoku. Chodzi po prostu o to, by skoczkowie nie musieli pokonywać dużych odległości w niewygodnych butach, których nie wolno im rozsznurować. Ważną kwestią jest również skrócenie czasu na jakiekolwiek kombinacje. W związku z tym kontrola w Wiśle będzie obywać się jeszcze na górze przeciwstoku.

Początek pierwszych treningów o godzinie 16.

Więcej o:
  • Skoki - Puchar Świata

    lp. zawodnik punkty
    1 Karl Geiger 886
    2 Stefan Kraft 803
    3 Ryoyu Kobayashi 795
    4 Dawid Kubacki 764
    5 Marius Lindvik 545
    6 Kamil Stoch 474
    7 Daniel Andre Tande 447
    8 Philipp Aschenwald 414
    9 Peter Prevc 395
    9 Johann Andre Forfang 395
    14 Piotr Żyła 322
    36 Maciej Kot 37
    39 Stefan Hula 31
    42 Jakub Wolny 22
    61 Klemens Murańka 4

    • Lider PŚ
  • Skoki - Puchar Narodów

    lp. kraj punkty
    1 Austria 2796
    2 Norwegia 2407
    3 Polska 2354
    4 Niemcy 2192
    5 Japonia 2008
    6 Słowenia 1740
    7 Szwajcaria 507
    8 Czechy 130
    9 Rosja 124
    10 Finlandia 85
    11 Kanada 15
    12 Bułgaria 14
    12 USA 14
    14 Kazachstan 9
    15 Korea 0
    15 Włochy 0
    15 Estonia 0

    • Lider PŚ
  • Skoki - TCS

    lp. zawodnik punkty
    1 Dawid Kubacki 1131.6
    2 Marius Lindvik 1111
    3 Karl Geiger 1108.4
    4 Ryoyu Kobayashi 1096
    5 Stefan Kraft 1086
    6 Johann Andre Forfang 1051
    7 Domen Prevc 1050.9
    8 Peter Prevc 1048.8
    9 Daiki Ito 1039
    10 Stephan Leyhe 1037.5
    13 Kamil Stoch 1023.6
    14 Piotr Żyła 1016.7
    31 Maciej Kot 571.9
    35 Stefan Hula 506

    • Lider turnieju
Komentarze (28)
Skoki narciarskie. Spore zmiany w Pucharze Świata. Zawodnicy nie są zadowoleni
Zaloguj się
  • wooki74

    Oceniono 7 razy 7

    Wl;asiciwie tylko jedno zdanie jest ważne z tego tekstu "Pozwoli przyciągnąć więcej sponsorów i kibiców" :)

  • jhbsk

    Oceniono 3 razy 3

    Skończy się cwaniakowanie w TCS.

  • kzet69

    Oceniono 4 razy 2

    Jeszcze powinni od Błaszczaka zasięgnąć wiedzy jak sprawdzać czy skoczkowie żyletek nie ukryli...

  • lizzy35

    Oceniono 1 raz 1

    Ci z FIs-u to jakby z pis-u bez konsultacji przeciwko wszystkim ale ciekawe co na to suweren

  • rumun106

    0

    Mam nadzieję że Kurski i ABW zadbają o to , aby Polacy w weekend znalezli się na podium...

  • elvisek101

    Oceniono 2 razy 0

    a te wszystkie zmiany dlatego, że Polska w zeszłym sezonie wszystkich wykiwała, za rok będą ustalać przepisową długość paznokci i wąsów celem zmniejszenia nośności ciała zawodnika i co jadł przed skokami, fasolka grochowa itp. podobne dopalacze będą wykluczały zawodnika z konkursu

  • plastikpiokio

    Oceniono 2 razy 0

    HE HE HE HE -powiedział jeden skoczek do mikrofonu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX