PŚ w skokach. Jest wykonawca modernizacji Wielkiej Krokwi. Skocznia będzie gotowa jeszcze przed zimą?

Przed nami drugi etap modernizacji Wielkiej Krokwi w Zakopanem. Centralny Ośrodek Sportu w Zakopanem znalazł wykonawcę, który zajmie się kolejnym etapem prac. Tym razem na skoczni zostanie zmieniony m.in. profil zeskoku, dzięki czemu zawodnicy będą mogli latać znacznie ponad 140 metrów.

W drugim etapie prac w Zakopanem wykonane zostaną między innymi roboty na zeskoku, prace montażowe schodów technicznych, wymieniony zostanie także igelit. - To bardzo dobra wiadomość dla wszystkich tych, którym bliskie są skoki narciarskie - mówi dla Zakopane.cos.pl dyrektor COS Sebastian Danikiewicz. - Musimy wymienić wszystko, co mieści się w skoczni od progu w dół. Czyli czeka nas przebudowa całego zeskoku, wraz z bulą, nie tylko dołu, by umożliwić zawodnikom dalsze lądowania. Musimy zmienić profil zeskoku. W niektórych miejscach będziemy wybierać ziemię, w innych będzie trzeba nadsypywać. Skocznia będzie bardziej wypłaszczona. Do tego dochodzą nowe deskowania, położenie nowego poszycia igelitowego, wymiana band, wymiana instalacji zasilających i niskiego napięcia do układów sterowniczych i pomiarowych - mówił niedawno Grzegorz Kotowicz w rozmowie ze sport.pl.

Szybkie wyłonienie wykonawcy oznacza, że prace na skoczni będą mogły się rozpocząć już 18 kwietnia, a modernizacja powinna się zakończyć najpóźniej w sierpniu. Oznacza to, że polscy skoczkowie będą mieli dodatkowy obiekt do treningów w najważniejszej fazie przygotowań do sezonu. Całkowity koszt drugiego etapu remontu skoczni wynosi około 7,5 mln złotych.

Zobacz wideo
Więcej o: