Turniej Czterech Skoczni. Koniec wielkiej legendy? Kolejny blamaż mistrza olimpijskiego

65. Turniej Czterech Skoczni miał być dla Simona Ammanna ostatnią szansą na skompletowanie najważniejszych tytułów w skokach narciarskich. Niestety, Szwajcar jest w najgorszej formie w karierze, a w Bischofschofen nie przeszedł nawet kwalifikacji

Szwajcarski zawodnik w swojej karierze zdołał zgromadzić cztery złota olimpijskie, mistrzostwo świata, a także Kryształową Kulę za zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Chociaż Ammann w swojej przygodzie ze skokami miewał problemy z utrzymaniem wysokiej formie, to zawsze po okresach sporej zapaści potrafił ponownie zadziwiać świat. Dzięki temu przypisano mu łatkę ,,czarodzieja skoków narciarskich''. Mimo że w trwającym sezonie rozegrano już 10 indywidualnych konkursów, Szwajcarowi ani razu nie udało się nawet zająć miejsca w czołowej dwudziestce zawodów. Co więcej, na jego koncie znajdują się zaledwie 34 punkty.

65. Turniej Czterech Skoczni jest dla Szwajcara najgorszym w historii jego startów, biorąc pod uwagę te imprezy, w których Ammann startował we wszystkich czterech konkursach. Szwajcarowi nie udało się także ani razu dostać do czołowej trzydziestki zawodów, a największa klęska spotkała go w kwalifikacjach do zawodów kończących cykl. Szukając poprzedniego konkursu, w którym Simon Ammann nie zdołał się zakwalifikować, należy cofnąć się aż do sezonu 2004/2005, gdy czterokrotny mistrz olimpijski nie przebrnął kwalifikacji do konkursu w Oslo. Jak łatwo policzyć, od tamtego wydarzenia minęło 12 lat.

Po trzech konkursach turnieju Simon Ammann jest czterdziesty. Jednak już teraz wiadomo, że brak udziału w ostatnim konkursie mocno zepchnie sympatycznego skoczka w klasyfikacji. Oznacza to, że 65. Turniej Czterech skoczni będzie dla niego najgorszym od sezonu 1999/2000, w którym Ammann zajął 70. miejsce.

Trwająca kampania Pucharu Świata jest prawdopodobnie ostatnią w karierze Simona Ammanna. Szwajcar, który po upadkach w Bischofshofen przed dwoma laty ciągle boryka się z problemami z lądowaniem przyznał, że jest bliski ważnej decyzji w swoim życiu - Jeśli w najbliższym sezonie zimowym nie wszystko pójdzie po mojej myśli, jestem gotów zakończyć karierę - mówił dla portalu Tdg.ch.

Sportowy tygodnik rysunkowy, odc. 5

Zobacz wideo

źródło: Okazje.info

Więcej o: