Turniej Czterech Skoczni. Stoch stracił prowadzenie w "generalce". Skakał z urazem

Na 4. miejscu trzeci konkurs 65. Turnieju Czterech Skoczni ukończył Kamil Stoch. Zawody wygrał Daniel Andre Tande, który został jednocześnie nowym liderem cyklu. Pogoda pozwoliła na rozegranie tylko jednej serii.

Jeszcze przed konkursem było oczywiste, że jego przeprowadzenie nie będzie łatwe. Prognozy pogody zapowiadały silne podmuchy wiatru, uniemożliwiające odbycie się zawodów. Mimo wszystko FIS postawił sobie za punkt honoru przeprowadzenie choć jednej serii.

Konkurs był co kilka minut przerywany, a zawodnicy wielokrotnie cofani z belki startowej. Rozegranie zaledwie jednej serii zajęło około 90 minut. Jeszcze nim zawody się rozpoczęły, Polscy kibice musieli drżeć o zdrowie Kamila Stocha. Dotychczasowy lider klasyfikacji generalnej turnieju upadł podczas serii próbnej i uskarżał się na mocny ból w okolicach barku. Po konsultacjach z lekarzem kadry, Aleksandrem Winiarskim, podjęto decyzję o dopuszczeniu zawodnika do zawodów, choć start obarczony był dużym ryzykiem.

- Nie jestem pewien w stu procentach, czy nie stało się tam coś poważnego. Wygląda na to, że jest w porządku. Z ostateczną diagnozą musimy poczekać do czasu wykonania szczegółowych badań. Gdyby to był inny konkurs, inne miejsce, pewnie byśmy zrezygnowali - mówił w rozmowie z TVP lekarz polskich skoczków.

Stoch, mimo bólu, nie zawiódł. W trudnych warunkach skoczył 120,5 m, co ostatecznie uplasowało go tuż za podium. Jego rywal z pary i jeden z głównych konkurentów w walce o wygranie całego turnieju, Stefan Kraft, skoczył 116 m i ukończył zmagania na 18. miejscu. Wygrał Daniel Andre Tande (128,5 m), przed Robertem Johanssonem (133 m) i Jewgienijem Klimowem (127 m).

W pierwszej dziesiątce uplasowało się także dwóch innych Polaków - Maciej Kot był 6. (121 m), a Piotr Żyła 7. (121 m). Punktowali też 20. Dawid Kubacki (115 m) i 23. Jan Ziobro (115 m).

Emocjonujący konkurs w Innsbrucku spod skoczni komentują nasi wysłannicy:

W klasyfikacji generalnej TCS po trzech konkursach prowadzi Tande, z przewagą 1,7 pkt nad drugim Stochem, 16,6 pkt nad trzecim Kraftem i 23,6 pkt nad czwartym Piotrem Żyłą.

W "generalce" Pucharu Świata również zaszły zmiany. Na pozycji lidera Domena Prevca (596 pkt) zmienił Tande (632 pkt), spychając Słoweńca na 2. miejsce. Na 3. lokatę awansował Kamil Stoch (533 pkt).

Klasyfikacja generalna TCS:

1. Daniel Andre Tande 710,3 pkt

2. Kamil Stoch 708,6 pkt

3. Stefan Kraft 693, 7 pkt

4. Piotr Żyła 687,7 pkt

5. Manuel Fettner 671,1 pkt

- - -

7. Maciej Kot 665,5 pkt

16. Dawid Kubacki 629,6 pkt

20. Stefan Hula 606,6 pkt

38. Jan Ziobro 318 pkt

47. Klemens Murańka 200,3 pkt

?????Kibice oburzeni. Mocne komentarze po konkursie w Innsbrucku

Nierówny i źle przygotowany zeskok przyczynił się do upadku Kamila Stocha w serii próbnej, a podczas konkursu Floriana Altenburgera z Austrii. To jednak nie wszystko. CZYTAJ WIĘCEJ >>

Kamil Stoch komentuje kuriozalny konkurs

Kamil Stoch mimo bolącego barku zdecydował się wystąpić w trzecim konkursie Turnieju Czterech Skoczni. W Innsbrucku był czwarty i... pojechał do szpitala. "Wiedziałem o co walczę i ile musiałem przejść, by znaleźć się w tym miejscu" - powiedział po zawodach. CZYTAJ WIĘCEJ >>

Stoch z urazem barku. Co dalej?

Po badaniach w szpitalu w Innsbrucku zostanie podjęta decyzja o starcie Kamila Stocha w Bishofschofen, ostatnim konkursie 65. Turnieju Czterech Skoczni. W loteryjnych, wietrznych zawodach na Bergisel Stoch był czwarty i nadal liczy się w walce o końcowy triumf, choć upadając w serii próbnej uszkodził lewy bark. CZYTAJ WIĘCEJ >>

Historyczny sukces polskich skoczków!

Reprezentacja polskich skoczków narciarskich po raz pierwszy w historii objęła prowadzenie w klasyfikacji Pucharu Narodów. To efekt świetnej formy, którą zawodnicy Stefana Horngachera pokazują w pierwszej części sezonu. CZYTAJ WIĘCEJ >>

Zobacz wideo
Więcej o: